Mam na imię Agnieszka i mam 18 lat. Jestem niewysoką, bo 166 cm szczupłą, niebieskooką blondynką. Mam długie proste włosy, malutkie piersi.. niestety… raczej nie odstają zbytnio. Podobam się chłopakom, ale żaden przede mną nie klęczy z podziwu. Podobam się głownie, dlatego że mam ładna figurę i mały wystający tyłek (to komplement, który słyszę najczęściej). Wiem, że są tu same fantazje, ale ja opowiem wam coś, co mi się naprawdę przytrafiło.
Wierzcie lub nie.. Jestem nieśmiała dziewczyną. Mam masę kompleksów. Ciężko mi uwierzyć w siebie. W rezultacie dużo przebywam na czacie, tam jest mi o wiele łatwiej poznawać nowych ludzi. Czat jest dla mnie azylem przed opiniami innych ludzi na temat mojego wyglądu i zachowania.
Tam właśnie poznałam Huberta. Student ostatniego roku prawa, 25 lat… od razu zrobiło to na mnie wrażenie. Dla mnie sukcesem było by się dostać gdziekolwiek. Był pewny siebie, niegrzeczny, ironiczny, ale nie prostak.. jak większość facetów na tych czatach. No bo, co może być fajnego w pytaniu „co masz na sobie?” Albo „pokaż cipkę”…. ŻAL. Jeszcze gorsze są prośby o to czy „zobaczę kogoś kutaska” albo o sponsoring… ale nie o tym chciałam pisać. On składał długie, mądre zdania. Miał własne poglądy i umiał je przedstawić.. prawdę mówiąc, to w trakcie naszych rozmów… potem na gg,, jak dyskutowaliśmy, on potrafił tak mną zamotać, że spijałam literki, które pisał wierząc we wszystko. Myślę, że gdyby mi powiedział, że ziemia jest płaska… i uargumentował to, uwierzyłabym. Read the rest of this entry »
Małe wyjaśnienie żeby wszystko było logiczne Adam(Tazo) jest chłopakiem Agnieszki(Agi), ja jestem ich przyjaciółką a Ela moją. W opowiadanku jest zapewne kilka albo kilkanaście błędów za co przepraszam i życzę miłego czytania oraz o ocenienie go
Gdy Adam zdał egzamin uznałyśmy z Aga ze należy mu sie solidna nagroda wiec umówiłyśmy sie ze aga wybierze dzień, który będzie mogła opuścić w szkole i w trójkę umówimy sie u mnie gdyż przed południem pusta chatę. Umowilśmy sie we wtorek tydzień po egzaminie. Adam był podejrzliwy, co do naszych zamiarów, ale my zapewniałyśmy go ze nic nie kombinujemy… lecz gdy wyszedł razem z aga rozłożyłyśmy w salnie łóżko postawiłyśmy wygodny fotel na przeciwko tak żeby siedząca tam osoba mogła dobrze widzieć, co sie dzieje na wyrku, gdy był w łazience zaczęłyśmy sie powoli rozbierać czekając, kiedy wkońcu przyjdzie i bardzo chciałyśmy zobaczyć jego mine wkoncu cala sytuacja tak nas podniecała ze zaczęłyśmy bez niego aga zaczęła powoli dotykać moich cycuszków a ja jej moje suteczki momentalnie zrobiły sie twarde jej powoli robiły, sie identyczne, co mnie strasznie podniecało zaczęłam je lizać i ssąc namiętnie w tym momencie przyszedł Adam spojrzał na nas i zapytał, co tu sie dzieje a my ze mamy ochotę sie pobawić i jak ma ochotę niech sobie usiądzie i popatrzy a jak będzie grzeczny to dostanie odpowiednia nagrodę.
Usiadł wygodnie w fotelu a ja wróciłam do nabrzmiałych cycuszków agi jednego suteczka ssałam a drugiego pieściłam raczka w tym samym czasie aga swoja delikatna dłonią pieściła moja szyje i głaskała mnie po główce po chwili popchnęła mnie tak ze oparłam sie oparciu łóżka wtedy ona zaczęła pieścić powoli moje cycuszki na początku delikatnie i nieśmiało a później coraz mocniej ściskała moje twarde suteczki później lizała i ssała Read the rest of this entry »