<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Sex blog amatorki &#187; Opowiadania erotyczne</title>
	<atom:link href="http://dupy.sexiamatorki.pl/category/opowiadania-erotyczne/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://dupy.sexiamatorki.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 26 Feb 2010 20:15:54 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Moje wakacje</title>
		<link>http://dupy.sexiamatorki.pl/moje-wakacje/</link>
		<comments>http://dupy.sexiamatorki.pl/moje-wakacje/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 26 Feb 2010 20:15:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Opowiadania erotyczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dupy.sexiamatorki.pl/?p=264</guid>
		<description><![CDATA[Szkolny dzwonek wyrwał ją z zamyślenia. Właśnie skończyła się ostatnia lekcja zajęć w Gimnazjum do którego uczęszcza czternastoletnia Martyna.
-wreszcie wakacje –pomyślała.
Wiedziała, że ten okres wolności spędzi u siostry ciotecznej, ta myśl sprawiła, że uśmiech zagościł na jej zmęczonej twarzy. Szybko spakowała podręcznik wraz z zeszytem i wybiegła z klasy. Choć zakończenie roku miało być za [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Szkolny dzwonek wyrwał ją z zamyślenia. Właśnie skończyła się ostatnia lekcja zajęć w Gimnazjum do którego uczęszcza czternastoletnia Martyna.<br />
-wreszcie wakacje –pomyślała.<br />
Wiedziała, że ten okres wolności spędzi u siostry ciotecznej, ta myśl sprawiła, że uśmiech zagościł na jej zmęczonej twarzy. Szybko spakowała podręcznik wraz z zeszytem i wybiegła z klasy. Choć zakończenie roku miało być za dwa dni, mama Martyny ustaliła w szkole, że jej córka nie pojawi się na rozdaniu świadectw.<br />
-pa dziewczyny – krzyknęła, przebiegając koło koleżanek.<br />
-cześć – odpowiedziały, ale Martyna już ich nie słyszała, ponieważ zbiegała po schodach.<br />
Na parkingu przed szkołą, tak jak było ustalone, czekała na nią mama w samochodzie.<br />
- jedziemy – powiedziała, wsiadając do samochodu.<br />
- a może chociaż jakieś cześć – zagadnęła mama uśmiechając się do swojej córki.<br />
- oj mamo… &#8211; odpowiedziała Martyna, całując matkę w policzek.<br />
- masz moją torbę, którą spakowałam dziś rano?.<br />
- tak kochanie, jest w bagażniku – odpowiedziała, przekręcając kluczyk w stacyjce samochodu.<br />
Biała vectra wyjechał z parkingu szkolnego i skierował się w kierunku obrzeży miasta.<br />
- widzę, że się bardzo cieszysz – zagadnęła do córki, widząc uśmiech który towarzyszył jej od kiedy wsiadła do samochodu.<br />
- przecież wiesz, że nie widziałam Patrycji cały rok – odpowiedziała.<br />
-kochanie, to nie moja wina, że Twoja ciocia Agnieszka wraz z rodzinką wyjechała na cały rok do Hiszpanii.<br />
- tak… tak… to już wiem, ale czy nie mogłabyś jechać szybciej?!.<span id="more-264"></span><br />
-ja to nie Twój ojciec, któremu wydaje się że jest cały czas na torze wyścigowym – odrzekła jadąc z dozwoloną prędkością.<br />
Całe trzy godziny Martyna musiała czekać, aby wreszcie ujrzeć znajomy dom na wzgórzu. Samochód zatrzymał się na zjeździe z drogi przed zamkniętą bramą ogrodzeniową.<br />
- wreszcie jesteście- dał się słyszeć głos ciotki w domofonie.<br />
Pomarańczowa lampka na słupku ogrodzeniowym zaczęła migać, a już po chwili dał się słyszeć odgłos przesuwającej bramy wjazdowej.<br />
Samochód powoli sunął po drodze w stronę podjazdu przed domem. Grafitowa dachówka pięknie kontrastowała z delikatnie żółtą elewacją parterowego domu. Martyna kochała to miejsce, kojarzyła je przede wszystkim z wolnością i swobodą.<br />
Drzwi wejściowe domu otworzyły się i w stronę parkującego samochodu wybiegły dwie postacie.<br />
- Patrycja!!! Ciociu!!!!- krzyczała Martyna wyskakując z samochodu.<br />
-Siostrzyczko… Martyna!!! – przekrzykiwała się Patrycja ze swoją matką.<br />
Słychać było tylko okrzyki i piski przekrzykujących się czterech kobiet. Uściski, objęcia i całusy towarzyszyły im dobry kwadrans. Dziewczyny były bardzo zżyte ze sobą, a rok rozstania spowodował ogromną tęsknotę obu stron.<br />
- Martyna… ale Ty urosłaś, z Ciebie to już niezła pannica, choć pokaż się ciotce.<br />
- Ciociu przestań, taka sama jak zawsze – odpowiedziała zawstydzona, przytulając się do cioci.<br />
- dziewczyno Ty to spokojnie możesz już chodzić w moich ciuchach -powiedziała ciocia Agnieszka, spoglądając na figurę nastolatki.<br />
- Ty tu mi nie zachwalaj mojej córki, popatrz lepiej na swoją Patrycję, Boże ale ten czas leci, wyrosły nam nasze dziewczynki- śmiejąc się odpowiedziała Agata.<br />
Martyna i Patrycja były do siebie bardzo podobne, wszak przecież ich matki są bliźniaczkami. Na pierwszy rzut oka, nie do rozróżnienia, ten sam wiek, wzrost, tak samo długie i proste blond włosy, jedynie to co je różniło to kolor oczu, więc często były mylone co wywoływało ogólny zamęt i radość u dziewczyn.<br />
- choć – odezwała się Patrycja i złapała rękę Martynę ciągnąc ją w stronę domu.<br />
- no właśnie, wchodźcie do środka obiad czeka- powiedziała Agnieszka.<br />
Przyjemny chłód dał się odczuć gdy dziewczyny przekroczyły próg domu. Tegoroczne lato było wyjątkowo upalne, słupek rtęci już od kilku dni nie spadał poniżej dwudziestego siódmego stopnia w ciągu dnia.<br />
- a gdzie Marek ?– spytała Agata, delektując się chłodną kamienną posadzką pod jej gołymi stopami.<br />
- musiał pilnie wyjechać, wiesz jak to jest praca… praca… praca… &#8211; odpowiedziała Agnieszka.<br />
- to ja przebyłam taki szmat drogi i nie napiję się ze swoim jedynym szwagrem- spytała się, wykrzywiając usta w podkówkę.<br />
- zobaczysz… zobaczysz mojego mężusia ale dopiero jutro, dzisiaj jesteśmy skazane tylko na siebie i naszych starych znajomych – odpowiedziała, ponownie przytulając się do swojej siostry.<br />
Obiad zjadły na osłoniętym przed słońcem tarasie, gdzie miały wspaniały widok na pobliskie jezioro. Dzień miał się ku końcowi, powoli zachodzące słońce, rzucało piękny złoto czerwony blask na okolice. Dziewczyny całkowicie straciły poczucie czasu na rozmowach, plotkach i wspomnieniach, dopiero dzwonek telefonu przywrócił je do rzeczywistości.<br />
- halo – spytała się Agnieszka przykładając słuchawkę do ucha.<br />
- co? No tak… bo to już… o kurcze, dwudziesta!!!, dobrze… będziemy za pół godzinki… &#8211; mówiła do słuchawki.<br />
- zbieramy się – powiedziała Agnieszka odkładając słuchawkę telefonu.<br />
- a gdzie jedziemy?- zapytała Agata.<br />
- a to taka niespodzianka… – odpowiedziała Agnieszka z uśmiechem na twarzy.<br />
- a dziewczynki?.<br />
- … dziewczynki zostaną w domu i tak pewnie wolą nacieszyć się sobą niż iść z nami – odpowiedziała Aga patrząc się na wygłupiające nastolatki.<br />
Śmiech i chichot dobiegał z ogrodu. Patrycja trzymała wąż ogrodowy i polewała uciekającą Martynę strumieniem zimnej wody. Dziewczyna widząc, że nie może uciec, skierowała się w kierunku siostry aby przejąć kontrolę nad sikawką. Zażarta walka i śliska trawa spowodowała, że obie przewróciły się na ziemię z wężem między sobą, który wykonywał niekontrolowane ruchy pod wpływem dużego ciśnienia wody.<br />
Agata stała na tarasie uśmiechając się widząc poczynania córki i siostrzenicy.<br />
-ale ten czas leci- pomyślała, przypominając sobie swoje wybryki z młodości.<br />
- Aguś… jedziemy… więc się przebierz, no chyba, że chcesz jechać w tej garsonce…- odezwała się Agnieszka z uśmiechem na twarzy.<br />
- ok… daj mi minutkę – odpowiedziała, idąc po torbę.<br />
W tym samym czasie Martyna wykorzystując moment, że Patrycja nie trzyma węża, złapała go i skierowała w stronę brzucha siostry by po chwili umieścić całą jego końcówkę pod jej koszulką. Rozległ się pisk i głośny chichot obu dziewczyn.<br />
- poddaję się… proszę…. Aaaaa… poddaję- piszczała Patrycja.<br />
- na pewno – chichotała Martyna.<br />
- taaaaaaaaaaaaak, proszę wyłącz tooooo- prosiła krzycząc.<br />
Martyna przekręciła końcówkę i strumień wody zniknął. Patrycja wyglądała jak by dopiero co wyszła z wody. Jej odsłonięty opalony brzuch niesamowicie kontrastował z białą koszulką, która przylegała do jej mokrego ciała.<br />
- widzę, że mamy zwyciężczynię mokrego podkoszulka – powiedziała ze śmiechem Martyna patrząc na mocno widoczne piersi siostry.<br />
- no nie wiem, lepiej spójrz na swoje- odparła chichocząc Patrycja.<br />
Faktycznie , mokra koszulka Martyny ściśle opinała jej biust, ale najbardziej przyciągającymi wzrok były sutki, który podkreślały większe piersi dziewczyny.<br />
- proponuję remis – odrzekła Martyna kładąc się plecami na trawie.<br />
-dobrze Cię znowu widzieć siostrzyczko- powiedziała Patrycja.<br />
Agata przebierała się w łazience, zdjęta garsonka leżała na koszu na bieliznę. Nachylona nad torbą, zastawiała się co by tutaj założyć. Wybór padł na jednoczęściową beżową sukienkę z falbaną u dołu. Stała przed lustrem wpatrując się w odbicie swojego ciała. Mimo trzydziestu czterech lat jej ciało nadal było smukłe i sprężyste a jędrne piersi oraz płaski brzuch były zasługą częstych wizyt w fitness klubie. Założyła biały biustonosz z fiszbinami oraz figi z haftem na obrzeżu w tym samym kolorze. Lubiła biały kolor nadawał jej niewinności oraz ładnie kontrastował z jej opalonym ciałem.<br />
Rozległo się pukanie i do środka weszła Agnieszka.<br />
- Agata … musimy już iść – powiedziała i zaniemówiła.<br />
- a Ty kochana idziesz na podryw? – kontynuowała Agnieszka.<br />
- hmm… nigdy nic nie wiadomo… – odpowiedziała Agata z uśmiechem.<br />
- trzymam cię za słowo siostrzyczko, będę miała co opowiadać Twojemu Wojtusiowi- zachichotała.<br />
- i tak ci nie uwierzy… &#8211; powiedziała Agata, poprawiając swoje długie blond włosy.<br />
- dobra, koniec tego dobrego, jedziemy… – powiedziała Agata biorąc siostrę za rękę.<br />
Kobiety wyszły z łazienki i zaczęły się kierować w stronę holu gdy do salonu wbiegły mokre dziewczyny.<br />
- tylko nie zróbcie sobie krzywdy – powiedziała Agata.<br />
- wytrzyjcie się!!! bo zaraz cały pokój będzie mokry – dodała Agnieszka – my wychodzimy, w razie czego dzwonić na komórkę –kontynuowała.<br />
- ok… ok. – odpowiedziały dziewczyny.<br />
Drzwi wejściowe się zamknęły a kobiety podążyły w stronę samochodu Agnieszki.<br />
- cała chata nasza – wykrzyknęła Patrycja słysząc dźwięk odjeżdżającego samochodu.<br />
- to co robimy? – spytała się Martyna.<br />
- a co powiesz na jacuzzi? – odpowiedziała Patrycja.<br />
- no tak… całkowicie o nim zapomniałam – wykrzyknęła Martyna.<br />
- wiemmm – odpowiedziała Patii biegnąc w kierunku ogrodu.<br />
Jacuzzi było usytuowane w rogu ogrodu, osłonięte płotkami lamelowymi po których piął się bluszcz, wchodziło się tam po przez przejściową pergolę.<br />
- choć się przebrać !!!– krzyknęła Martyna wbiegając do tego zacisznego miejsca.<br />
Patrycja właśnie wciskała jakieś guziki na panelu sterowania , woda zaczęła bulgotać a oświetlenie nadało jej piękną czerwoną poświatę.<br />
- przebrać? No coś Ty… same jesteśmy…- odpowiedziała ściągając koszulkę.<br />
Wzrok Martyny zatrzymał się na jej piersiach, były troszkę mniejsze a małe sutki czyniły je bardziej niewinnymi. Ręce dziewczyny dotarły do guzika jeansowych spodenek, palcami rozpięła zapięcie i zaczęła je ściągać. Była mocno opalona, jej roczny pobyt w Hiszpanii nadał jej ciału pięknego koloru, które wspaniale kontrastowało z białymi stringami, które po chwili dołączyły do spodenek na trawie. Zanim Patrycja zanurzyła w wodzie swoje nagie ciało Martyna przez chwilę widziała jej kręcone włoski na wzgórku łonowym.<br />
- no nie mów, że się wstydzisz? – zaśmiała się Patrycja, zanurzona po szyję w wodzie.<br />
- no coś ty , tak się tylko zapatrzyłam na ciebie&#8230; bo naprawdę z Ciebie niezła laska się zrobiła – odparła ze śmiechem Martyna.<br />
- ściągaj te ciuszki, tera ja sobie popatrzę &#8211; zaśmiała się ponownie Patrycja.<br />
Martyna jednym ruchem zdjęła koszulkę wraz z biustonoszem, uwalniając swoje piersi na wierzch.<br />
- chwila, chwila… może by tak wolniej – skomentowała uśmiechnięta Patii i zaczęła naciskać jakieś guziki na panelu.<br />
- i co jeszcze… może taniec na rurze – odpowiedziała stając dokładnie przed jacuzzi.<br />
W tym momencie dźwięki muzyki wydobyły się z wodoodpornych głośników. Dziewczyny spojrzały się na siebie i wybuchły głośnym śmiechem.<br />
- no dalej maleńka… pokaż na co cię stać- powiedziała Patrycja wpatrzona w siostrę.<br />
Martyny nie trzeba było długa namawiać, ręce położyła na brzuchu i zaczęła się poruszać w rytm muzyki. Dłonie masowały brzuszek, powoli przesuwając się w stronę piersi. Gdy palce dotarły do sutków, wykonała nagły obrót, stając tyłem do siostry. Pochyliła się na wyprostowanych nogach, a ręce położyła na łydkach, by po chwili zacząć je przesuwać powoli w stronę pośladków. Palce dotarły pod sukienkę, ponowny obrót w stronę siostry spowodował, że ten kawałek materiału zsunął się na trawę ukazując jej błękitne figi. Uklękła, wyginając tułów do tyłu tak, że dotykała teraz głową ziemi. Ręce powędrowały na piersi, wyczuła mocno nabrzmiałe sutki, które zaczęła delikatnie pieścić. Przekręciła się na brzuch, westchnęła, czując chłodny dotyk trawy na rozpalonych biuście. Podniosła w górę pośladki, jednocześnie rozchylając szeroko nogi . Samotna dłoń, powoli kierowała się w okolice bikini. Serdeczny palec zaczął wykonywać okrężne ruchy osłoniętej cipce cienką warstwą materiału, stymulując wejście do pochwy. Patrycja wpatrywała się w siostrę z zapartym tchem, ponieważ po raz pierwszy widziała taką scenę, nie licząc filmów <a href="http://pornobaza.pl"><strong>porno</strong></a>. Zafascynowana z wypiekami na twarzy poczuła przyjemne mrowienie w dole brzucha, bardzo dobrze znała to uczucie i wiedziała że może być jeszcze lepiej. Ręka instynktownie powędrowała między rozchylone uda, odnajdując źródło tej ogromnej przyjemności. Palec bez problemu zagłębił się w gorący i bardzo śliski otworek wywołując głośny jęk u dziewczyny.<br />
- dobra jestem ? hmmmm – szepnęła Martyna patrząc na poczynania siostry.<br />
- słucham…. – odpowiedziała, zaskoczona.<br />
- widzę, że nieźle Ci się udzieliło –powiedziała wskazując na baraszkującą rękę między nogami Patrycji.<br />
- dałaś takie show jak byś robiła to całe życie – odpowiedziała zawstydzona.<br />
- parę razy się zdarzyło – zachichotała.<br />
- plama też? –zaśmiała się, wskazując ręką na figi Martyny.<br />
Dziewczyna dobrze zauważyła mokrą plamę na majtkach siedzącej w rozkroku Martyny, która udowadniała, że nie tylko jej było przyjemnie.<br />
- hmm… ta plamka? – dotknęła palcem mokrego miejsca.<br />
- to wszystko przez nią… – uśmiechając się, Martyna zsunęła majtki, odsłaniając swoją wygoloną cipkę jednocześnie dotykając palcem swojego gorącego wejścia.<br />
Dziewczyny po raz kolejny raz tego dnia wybuchły głośnym śmiechem.<br />
- wchodź do wody, zasłużyłaś na porządne bąbelki– zachichotała Patrycja.<br />
- więc mała…. jacy są Hiszpanie? – spytała, zanurzając się po szyję w buzującej wodzie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dupy.sexiamatorki.pl/moje-wakacje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Namiętny trójkąt</title>
		<link>http://dupy.sexiamatorki.pl/namietny-trojkat/</link>
		<comments>http://dupy.sexiamatorki.pl/namietny-trojkat/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 26 Feb 2010 20:14:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Opowiadania erotyczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dupy.sexiamatorki.pl/?p=262</guid>
		<description><![CDATA[Witam was pragne opowiedzieć wam historie która utkwiła mi w pamięci bardzo głęboko, więc zaczynamy&#8230;
Cześć mam na imie Sebastian pochodze z małej miejscowości liczącej ok 700 mieszkańców, jestem młodym
mężczyzną 19 lat, wysoki blądyn o niebieskich oczach, moje szczęście rozpoczeło się gdy poznałem Agnieszke
miała 17 lat piękna dziewczyna o bląd włosach szczupła duże cycki i ten [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Witam was pragne opowiedzieć wam historie która utkwiła mi w pamięci bardzo głęboko, więc zaczynamy&#8230;<br />
Cześć mam na imie Sebastian pochodze z małej miejscowości liczącej ok 700 mieszkańców, jestem młodym<br />
mężczyzną 19 lat, wysoki blądyn o niebieskich oczach, moje szczęście rozpoczeło się gdy poznałem Agnieszke<br />
miała 17 lat piękna dziewczyna o bląd włosach szczupła duże <a href="http://sexiamatorki.pl">cycki</a> i ten tyłeczek, ( mmm na samą myśl mój kutas budzi się).<br />
Więc poznałem ją na imprezie u kolegi. Ja swój pierwszy raz miałem dawno za sobą ale do tej pory nie miałem kobiety a jeśli<br />
poznałem tak piękną i kochaną Agnieszke pasowało by zacząć działać.<br />
Co pierwsze zrobiłem to wziołem telefon i zadzwoniłem do niej mówiąc ze chciałbym się z nią spodkać dzisiaj bo mam pewną sprawe do niej.<br />
Ok wszystko poszło idealnie i o 18 wieczorem przyszłem do jej domu, dzwi mi otworzyła siostra również piękna ale młodsza o 2 lata od Agnieszki.<br />
Kazała mi wejść i poczekać za raz zejdzie na dół bo jest w toalecie, więc czekam, aż słyszę jak ktoś krzyczy więc nie czekając pobiegłem na góre a<br />
tam Agnieszka leży na podłodze i płacze, ja podbiegłem i pytam co się stało, ona spadłam z krzesła jak chciałam wziąść waciki, wziołem ją na ręce i zaniosłem<br />
do pokoju, sprawdziłem czy nic sobie nie złamała ale na szczęście nie. <span id="more-262"></span>Zapytała mnie czy się jej podobam, mnie zatkało bo tu taka sytuacja a ona<br />
od razu tak zagadała, wstała szybko i przytuliła się do mnie dając mi buziaka, na ucho szepneła mi dziękuje ze mi pomogłeś bo nie wiadomo czy bym dała<br />
rade sama wstać a tak byłeś na miejscu, postanowiła ze mi to wynagrodzi, przyjdz w sobote wieczorem, będe tylko ja i siostra w domu, ja się zgodziłem i pożegnałem. Trzy dni przeleciały aż tu sobota nadeszła i wtedy zastanawiać się zaczołem co to będzie, ona i siostra hmy&#8230; <a href="http://pornowrota.pl"><strong>sex</strong></a> hehe nie to nie możliwe, aaa zobaczymy. Za puł godziny miałem być u niej, więc ubrałem markowe dzinsy, koszule, nażelowałem włosy i wyszłem.<br />
Gdy dzwoniłem do dzwi dotykając klamki były otwarte hmy&#8230; ciekawe, wchodząc do środka mówie haloo jest tu ktoś i nic więc ruszyłem na góre, zapukałem do pokoju Agnieszki otwieram dzwi a tam na środku pokoju mały stoliczek na nim dwie świece i wino a obok niego dwie cudowne kobiety, Agnieszka i Sylwia zatkało mnie&#8230; Usiadłem obok nich i dalej to toczyła się rozmowa itd. Po upływie godziny Aga z Sylwią były po tym winie troche wstawione i zaczeły wypytywać o różne takie tam żeczy aż zaproponowały czy nie mam ochoty na &#8230; i cisza hmy&#8230; ja nie bardzo wiedząc co chciały dalej zaproponować powiedziałem tak a one wstały i złapały mnie za ręce kazały wstać, i rozsuneły mi rozporek Aga włożyła mi ręke do środka a Sylwia zdejmowała bluzeczke i spodnie wraz z majteczkami, gdy poczułem dotyk jej drżącej ręki na moim kutasie stanoł jak szalony, wyjeła go i zaczeła ręką poruszać po nim, zrobił się duży i gróby, sylwia przybliżyła się do Agi i zaczeła ją drażnić po cipce przez spodnie, a Aga nie mogąc wytrzymać z podniecenia wzieła go do buzi i zaczeła obciągać, ssać jezyczkiem lizać rowek czułem się jak w niebie po chwili, przestała i kazała mi usiąść na sofie i patrzeć jak się będzie zabawiać z siostrą, Aga szybko wyskoczyła z ubrania i miałem przed sobą dwie nagie i napalone nastolatki o cudownych kształtach, Aga całowała i ssała brodawki Sylwi aż zjechała na sam duł i jezyczkiem pieściła jej dziurke i łechtaczke, Sylwia jęczała cichutko a ja nie mogąc wytrzymać waliłem konia patrząc na nie. W pewnym momencie Aga przestała i powiedziała do Sylwi no to niech Sebastianek nas teraz zerżnie, szybko wstałem i podchodząc do Sylwi która była już gotowa, jak pijawka przyssałem się do jej piersi aż mnie odepchneła, usiadłem na łużku a ona delikatnie siadając na mnie wkońcu nabiła się na mojego kutasa, poruszała się zmysłowo i coraz szybciej jej cichutkie jęczenie doprowadzało do szału mnie, Aga patrzyła na nas i pieściła swoją cipke wyjmując paluszki mokre od śluzu i wkładając do buzi , widać było ze jest już podniecona na maxa , Sylwia doszła do orgazmu czułem jak zaciskają sie ścianki jej na moim kutasie w środku, po chwili rozluźnienia zeszła i padła na łużko a Aga wystawiła mi tyłeczek i kazała szybko ją posówać bo za raz też dojdzie, gwałtownym ruchem weszłem w nią i trzymając ją za biodra posówałem tak szybko jak się dało aż krzykła dochodze Sebastianku aaaa (tych słów nie zapomne nigdy) poruszałem nim gwałtownie przez tą chwile gdy miała orgazm i szybko wyjołem go i spuściłem się na jej cudny tyłeczek, Aga była zadowolona tak samo jak Sylwia która słodko leżała wpatrując się w nas, skoczyliśmy na łużko i przytuleni do siebie zasneliśmy wszyscy.<br />
Obudziłem się puźno w nocy i widząc ze słodko śpią ucałowałem je nie budząc ich, ubrałem się i wyszłem. Od tej chwili powtarzaliśmy to kiedy u nich lub u mnie nie było nikogo, aż do czasu gdy się wyprowadzili daleko z tąd i teraz moge pomarzyć co było kiedyś&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dupy.sexiamatorki.pl/namietny-trojkat/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Andrzejkowa przygoda</title>
		<link>http://dupy.sexiamatorki.pl/andrzejkowa-przygoda/</link>
		<comments>http://dupy.sexiamatorki.pl/andrzejkowa-przygoda/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 26 Feb 2010 20:10:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Opowiadania erotyczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dupy.sexiamatorki.pl/?p=260</guid>
		<description><![CDATA[Cala ta sytuacja miala miejsce w Andrzejki, wiec jest w miare świeża. Zostalam zaproszona wraz z dwoma kolezankami na impreze do domu kolegi, zapowiadala sie swietna zabawa wiec jak tu odmowic. Mam na imie Kinga, mam 18 lat, jestem blondynka, w miare niska ale o slusznych kobiecych kształtach i z perspektywy czasu moge napisac, ze [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Cala ta sytuacja miala miejsce w Andrzejki, wiec jest w miare świeża. Zostalam zaproszona wraz z dwoma kolezankami na impreze do domu kolegi, zapowiadala sie swietna zabawa wiec jak tu odmowic. Mam na imie Kinga, mam 18 lat, jestem blondynka, w miare niska ale o slusznych kobiecych kształtach i z perspektywy czasu moge napisac, ze jednak trzeba bylo odmowic. Dzien przed impreza spedzilam chyba z 2 godziny przed tel zeby naradzic sie z kolezankami co mam ubrac, wybor padl na dzinsowa spodnice, luzna bluzke jasną, bialy koronkowy staniczek i stringi, do tego biale ponczochy i szpilki. Zrobilam jeszcze makijaz, ulozylam wlosy i bylam gotowa do wyjscia i calonocnego szalenstwa. Dom Michała (kolegi, ktory mnie zaprosil) stal lekko na uboczu, ale byl piekny i duzy. Gdy weszlam zauwazylam ze wiekszosc gosci juz jest. Szesciu chlopakow, Ja, Gabi i Ala. Zaczelo sie bardzo niewinnie, kilka kawalow, piwko, przegryzki, potem taniec, zgasilismy swiatlo i poleciala fajna klubowa muzyka. Bylo naprawde super, oddawalam sie temu co bardzo lubie, tancowi, zostalam okrazona przez 4 chlopakow i wywijalam jak tylko potrafilam, po chwili poczulam ze sie zblizaja do mnie, ale tanczylam dalej, nagle poczulam ich rece bladzace po moim ciele, czulam jak ich dlonie kraza pod moja bluzka, na udach glaszcza koronkowe zakonczenie ponczoch i pieszcza cieniutki material stringow. Po chwili wyrwalam sie z towarzystwa chociaz bylo mi bardzo dobrze, siadlam przy stoliku, oni siedli obok i czestowali mnie drinkami, cos mi w nich nie pasowalo, czulam jakby wódke, ale nie chcialam sie klocic, problem w tym ze ja do wodki mam bardzo słaba glowe, wypilam jeszcze kilka drinkow i zakrecilo mi sie w glowie, jeden z nich zaproponowal mi, ze odprowadzi mnie do pokoju, zgodzilam sie, poslismy on zamknal drzwi, polozyl mnie na lozku, zaczal rozpinac mi bluzke<br />
-Co ty robisz? &#8211; zapytalam<br />
- Daj spokoj to tylko zabawa, moze sie rozerwiemy?<br />
- to mnie zerznij &#8211; usmiechnelam sie jego strone<br />
gdy powoli sciagal spodnice odchylilam glowe do tylu, poczulam takie zakrecenie ze urwal mi sie w tym momencie film.<br />
Obudzilam sie rano, glowa mnie bolala, ale nie to bylo najgorsze, bolala mnie nie tylko glowa ale nogi i cipka. Cala sie lepilam, bylam w samych szpilkach i lekko podartych ponczochach, przescierdalo bylo calkiem poplamione,czulam w ustach dziwny smak, obok lezaly rozerwane stringi, stanik zwisal na oparciu lozka, a bluzka lezala na podlodze. <span id="more-260"></span>Zobaczylam mała karteczke lezaca na stole a obok kamere, z wielkim bólem wstalam i wzielam karte do reki , na ktorej bylo napisane &#8221; nakrecilem filmik, gdybys nie pamietala co robilas, masz od wszystkich podziekowania za super noc, ta kaseta jest jedna wiec rob z nia co chcesz, caluje Michał&#8221;. Bałam sie ja włączyc, ale w koncu zrobilam to, zaczelo sie od tego jak Artek (ten ktory odprowadzil mnie do pokoju) rozpina mi bluzke, zaczal delikatnie piescic moje piersi, calowal je, masowal , lizal suteczki, rozpial sobie spodnie, pobawil sie penisem chwile w rece po czym wlozyl go miedzy moj biust, jako ze piersi mam nie male to mogl dosc swobodnie je scisnac i posuwac nim, zdjal mi spodnice i dotykal cipeczki przez stringi, po chwili wystrzelil na moj biust i twarz. Szkoda ze tego nie pamietalam, ale dziwne bylo to co zrobil potem, bylam pewna ze zdejmie stringi ale on nagle wytarl mokrego penisa w moja bluzke, ubral sie i wyszedl, nic z tego nie rozumialam. Wszystko bylo jasne po minucie, do pokoju wszedl nie tylko on ale i trojka pozostalych chlopakow ktorzy obmacywali mnie w tancu, pomyslalam &#8220;tylko nie to&#8221;! Ale niestety, kzdy z nich podszedl do mnie i zaczal mnie dotykac, ich rece byly na calym moim ciele, najstarszy z calej grupy ( mial chyba 25 lat) zerwal w tym momencie moje stringi i zaczal lizac moja cipke, dwoch usiadlo na fotelu i sie patrzylo a ostatni zblizyl kutasa do moich ust i wsadzil go<br />
- czekaj na mnie, zaczniemy razem &#8211; powiedzial najstarszy<br />
zdjal spodnie i wsadzil go we mnie, byl dosyc sporych rozmiarow, zaczal mnie posuwac najpierw powoli, potem coraz szybciej, uniosl moje nogi do gory i jego posuwanie zmienilo sie w ostre pierdolenie, drugi natomiast zaczal mnie posuwac w usta, wsuwal go chyba az po moje gardlo, moje piersi falowaly, po kilku minutach myslalam ze sie rozplacze, gdy nagle zobaczylam ostatnie pchniecie w mojej cipce i facet jakby zastygl, wiedzialam co sie dzieje, konczyl we mnie, wpompowywal do mojej cipki swoje nasienie, chwile potem drugi wyjal go z moich ust i strzelil na twarz i wlosy, a potem wpakowal do moich ust zeby go troszke osuszyc. Ta dwojka juz siadla, nastapila zmiana, chlopcy ktorzy do tej pory siedzieli, wstali i rozpieli spodnie, i tak samo jak wczesniej jeden podszedl ze stojacym kutasem do moich ust a drugi pod cipke<br />
- chlopie, ile ty tego miales ze dalej z niej kapie &#8211; zapytal swojego poprzednika<br />
- bier sie do roboty bo nie poruchasz &#8211; odpowiedzial<br />
no i nie czekajac na nic wsadzil go we mnie, robil to wolniej niz tamten, ale jakby chcial zmiescic calego, a ze wielkiego nie mial to widzialam na ekranie jak caly znika w mojej muszelce, drugi natomiast, ruchal mnie w usta dosc energicznie, nie musialam dlugo czekac na efekty bo chwile potem wyjal go ze mnie i przeklnal a jego sperma trafila na moja twarz i piersi, jeden sie zapytal:<br />
- stary co jest?<br />
- nic, niechcacy trysnalem jej w ustach, zeby sie nie zakrztusila<br />
- ty, uwazaj tam lepiej<br />
- nie bylo tego duzo, poza tym chyba powoli przelyka<br />
- a z tym co? pomoc ci, bo cos nie mozesz dojsc?<br />
-spoko, dam rade &#8211; i w tym momencie jeknal<br />
on tez zastygl, nowu wypelniono moja cipke sperma<br />
- ufff no mialem tego troche<br />
- no to zmiana<br />
Zmiana? jaka zmiana pomyslalam, przeciez juz to zrobili? znowu pierwsza dwojka podeszla do mnie, tym razem ten ktory posuwal mnie w cipke podszedl do ust a drugi do cipki, i scenariusz sie powtorzyl, krotki numerek, strzal w cipke ( to dlatego przescieradlo wokol mojej cipki bylo tak polamione) i na piersi, lezalam na lozku z rozchylonymi piersiami jak tania szmata czekajaca na kolejnego klienta, zaczelam juz prawie plakac ogladajac to, schowalam twarz w dloniach, ale cos nie chcialo zebym przerwala ogladanie. Podeszli ostatni dwaj, znowu to samo, strzal w cipke i na twarz, gdy strzelal ostatni do pokoju weszli Ci dwaj ktorzy tanczyli z moimi kolezankami<br />
- co tu sie kur.. dzieje??- zapytal jeden z nich<br />
- czlowieku darmowe ruchanko, taaaka zajebista dupa, extra cialko i jest w co posuwac &#8211; powiedzial jeden z tej grupki ktora byla mna zajeta<br />
- no wiecie, my wlasnie w tej sprawie, na dole sa dwie prawie nagie cipeczki do rozepchania, chcecie to idzcie a nam zostawcie ta dupcie<br />
tamci zabrali swoje rzeczy i wyszli a ja zostalam z nowa dwojka sam na sam. Dlugo nie czekalam na ich reakcje, jeden sie polozyl na lozku i usadowil mnie na swoim kutasie, widzialam ze sie normalnie ruszam, podpieralam sie zeby sie nie przewrocic, ale glowe mialam spuszczona lekko w dol, drugi stanal nad nim ze stojacym penisem i wpakowal mi go w usta, tym razem widac bylo jak ssam, to ja pakowalam go sobie w usta unoszac sie na penisie drugiego, chwycilam go za tylek i pakowalam sobie go najglebiej jak umialam<br />
- czlowieku najlepsze obciaganie jakie kiedykolwiek mialem! musisz sprobowac<br />
- napewno skosztuje ale to zaaaaaaaraz &#8211; krzyknal i tryskal w mojej jamce<br />
- noooo dosyc szybko poszlo, to dawaj, zobacze co potrafi<br />
- czekaj no, jeszcze ja dojde &#8211; odpowiedzial i zaczal szybciej rznac mnie usta<br />
po chwili i on skonczyl dopychajac moja glowe do siebie, siedli oboje na kanapie i patrzyli jak zalana sperma leza na lozku i ruszam sie dosc niemrawo. Po paru minutach zmienili pozycje, jeden ustawil mnie sobie na pieska a drugi podszedl od przodu<br />
- no to jedziemy z nia &#8211; powiedzial ten z tylu i zaczal mnie powoli posuwac<br />
drug wsadzil mi kutasa w usta i glaskajac po glowie wsuwal go, dotykali mnie po piersiach, glaskali uda, ale final byl taki sam, sperma we mnie i na piersiach, w momencie gdy on konczyl doskoczylam do kasety i wylaczylam ja, nie chcialam tego dluzej ogladac, nie moge nikomu o tym powiedziec bo uznaja mnie za szmate, zreszta tak sie czuje, oddalam sie wszystkim chlopakom na tej imprezie, nie ma znaczenia czy bylam pijana czy nie, chcialam pic to i dostalam nauczke, chcialam sie stamtad jak najszybciej wyrwac, stanik mial urwany pasek zapiecia, wiec wlozylam tylko bluzke, zalozylam spodnice i wyszlam, piersi lekko przeswitywaly mi przez bluzke, czulam wzrok mezczyzn gdy szlam tak do domu, cala w spermie, obolala,na szczescie nie mialam daleko&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dupy.sexiamatorki.pl/andrzejkowa-przygoda/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bardzo bliska znajoma &#8230;</title>
		<link>http://dupy.sexiamatorki.pl/bardzo-bliska-znajoma/</link>
		<comments>http://dupy.sexiamatorki.pl/bardzo-bliska-znajoma/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 26 Feb 2010 20:08:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Opowiadania erotyczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dupy.sexiamatorki.pl/?p=258</guid>
		<description><![CDATA[Cześć jestem Łukasz mam 22 lata i opowiem Tobie historie która wydarzyła się podczas obecnych wakacji . Na codzień mieszkam we Francji i studiuję tam , odnalazłem tam również swoją miłość którą jest urodziwa francuska Eve , poznaliśmy się na uczelni , na początku pomogła mi ona odnaleźć się w tutejszych realiach , a nasza [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Cześć jestem Łukasz mam 22 lata i opowiem Tobie historie która wydarzyła się podczas obecnych wakacji . Na codzień mieszkam we Francji i studiuję tam , odnalazłem tam również swoją miłość którą jest urodziwa francuska Eve , poznaliśmy się na uczelni , na początku pomogła mi ona odnaleźć się w tutejszych realiach , a nasza znajomość po czasie przerodziła się w miłość , jest nam cudownie . Po zaliczeniu wszystkich egzaminów przez nas oboje , mogąc już coś planować postanowiliśmy że na moje urodziny które przypadają na koniec lipca , pojedziemy do Polski do moich rodziców aby oni poznali moją &#8220;brzoskwinkę&#8221; bo tak na nią mowię , i ona ich . Tydzień przed planowanym dniem wyjazdu Eve strasznie mnie zasmuciła informacją że musi zostać ponieważ dostała bardzo intratną ofertę stażu w jednym z Paryskich tabloidów , gdzie odbycie stażu oznaczało otwarte drzwi do każdej gazety w tym kraju , więc była to dla niej ogromna szansa prawdopodbnie jedyna taka , naturalnie nie byłem zachwycony takim obrotem spraw ale potrafiłem ją zrozumieć , obiecaliśmy sobie że będziemy często do siebie telefonować a do moich rodziców razem pojedziemy na święta . Podróż była smutna , chociaż uwielbiam jeżdzenie moim kabrioletem pewnej szwedzkiej marki<br />
kiedy jadę autostradą i oczy cieszą piękne widoki , to wszystko daje uczucie nieograniczonej wolności , tym razem było inaczej, byłem zawiedziony faktem że moi rodzice nie poznają jeszcze tej wyjątkowej kobiety . Po kilkunastu godzinach jazdy wreszcie dojechałem do celu podróży , zaparkowałem auto , wziąłem swoje rzeczy i stanałem przed drzwiami domu , otworzyła mi mama i straszie mocno zaczęła mnie wyściskiwać , w końcu nie widziała mnie ponad pół roku , po chwili pojawił się również ojciec i uściskał mi ręke ze wzruszeniem mówiąc że jest strasznie dumnye ze swojego syna który staje się mężczyzną . Kiedy wszystkie emocje opadły zapytał się gdzie jego przyszła synowa , i zrobił krok w kierunku drzwi mówiąc że idzie jej pomóc wziąć bagaże , z lekkim smutkiem w głosie powiedziałem żeby nie szedł bo przyjechałem sam i wyjaśniłem rodzicom całą sprawę byli zawiedzieni ale zrozumieli , powiedziałem im że przywiozłem całą mase naszych wspólnych zdjęć i że je obejrzymy . <span id="more-258"></span>Gdy przyszedł wieczór , kameralnie w gronie najbliższej rodziny świętowaliśmy moje urodziny , a na wieczór kiedy wszyscy już poszli wypiłem razem z moim ojcem dobrą osiemnastoletnią whisky i poszedłem spać do swojego dawnego pokoju . Rano kiedy wstałem<br />
miałem ogromnego kaca , wstałem i zacząłem się po nim rozgladać mama zadbała o to żeby pozostał on w takim stanie jak go zostawiłem , przeglądałem moje rzeczy i natknąłem się na zdjęcie z wypadu nad jezioro sprzed cztereach lat i byłem na nim ja i moja koleżanka Iza która była moją rówieśniczką i zawsze mi sie podobała , była sympatyczną osobą ale i miała piękne ciało mój ulubiony typ , około 170 wzrostu , ja sam jestem wyoski mam 194 więc wole wyższe kobiety , wracając do niej była brunetką , miała bardzo zgrabną sylwetke , piękne nie za duże piersi i zgrabny okrąglutki tyłeczek oraz śliczniutką buźke coś pieknego , tak wyglądała na tym zdjęciu i taką ją pamiętam , zawsze marzyłem o <a href="http://sex.gix.pl"><strong>sex</strong></a>ie z nią kiedy byłem młody ale brakowało mi odwagi żeby do niej się zbliżyć zacząłem myśleć o tym co z nią sie dzieje , co porabia gdzie teraz jest , po chwili zamyślenia odłożyłem zdjęcie mówiąc sobie w myślach że to zamierzchłe czasy i że na pewno już tutaj nie mieszka a przedewszystkim odnalazłem już swoją miłość i inne kobiety mnie w ogóle nie interesują , zszedłem na dół aby zjeść śniadanie wspólnie z rodzicami , po śniadaniu spytałem się z rodziców czy w pobliżu jest jakiś basen bo jest dzisiaj strasznie gorąco i chciałbym się jakoś ochłodzić , ojciec odparł że rok temu wybudowali domek nad jeziorem 20 km za miastem , powiedział że polinezja to nie jest ale żeby się ochłodzić jest dobrym miejscem , byłem zaskoczony bo nigdy mi o nim nie wspominali , ale wziąłem klucz od domku spytałem się jak tam dojechać , wziałem kilka rzeczy i ruszyłem w strone samochodu , pakowałem je do bagażnika kiedy nagle usłyszałem znajomo brzmiący głos mówiący ptająco &#8221; Łukasz czy to Ty ? &#8221; , zamarłem , odwróciłem się i to była ona , dziewczyna o której marzyłem kilka lat temu , Iza , przyznam szczerze zaniemówiłem , ona odezwała się pierwsza i powiedziała :<br />
- O mój Boże to naprawde Ty Łukasz(zbliżyła się i bez żadnego skrępowania pocałowała mnie po przyjacielsku w policzek)<br />
otrząsnałem się i odparłem:<br />
- Zgadza się też nie moge uwierzyć że się spotykamy , nie przypuszczałem że tu jeszcze mieszkasz<br />
Ona na to:<br />
- Ciągle w tym samym miejscu a to przez to że dobrze mi tutaj , wracama właśnie z lokalu na mieście pracuję tam jako barmanka , słyszałam że mieszkasz teraz we francji , pewnie świetnie Ci się tam żyje ?<br />
- Jasne , ale nie tylko ze względu na miejsce ale poznałem tam również wspaniałą dziewczynę z którą jestem , ale niestety nie mogła tutaj przyjechać ze mną<br />
Iza z sarkazmem w głosie odpowiedziała:<br />
- szkoda , a jeśli chodzi o mnie to też jestem sama , mój ostatni chłopak rzucił mnie ponieważ był zazdrosny o moją pracę , o tych nachalnych facetów z lokalu<br />
Powiedziałem że mu się nie dziwie bo z całą pewnościa ma być o co zazdrosny , a ona się uroczo uśmiechnęła . Zaproponowałem jej czy nie chciałaby pojechać ze mną nad jezioro bo właśnie się wybieram<br />
, odparła że ze względu na taką pogodę grzechem byłoby odmówić a jeszcze większym odmówić takiemu facetowi jak ja , oznajmiła że pójdzie tylko do domu po pare rzeczy i zaraz wraca i żebym poczekał na nią w aucie , po dziesięciu minutach widziałem jak wraca w moją stronę spojrzałem na nią patrzyłem jak wpsniale się porusza i pomyślałem piękna jak zawsze nic się nie zmieniła , w końcu podeszła wsiadła do auta i pojechaliśmy , przez te 20 km wspominaliśmy stare czasy , nieźle się przy tym uśmialiśmy , co jakiś czas nasze oczy się spotykały a ona się wtedy do mnie usmiechała pokazując swoje perłowo białe zęby . Czasami kiedy on odwracała głowę na bok ja kątem oka patrzyłem w duży dekolt jej bluzki gdzie było widać dużą część jej aksamitnej kształtnej piersi dało się zauważyć że nie ma również na sobie stanika ponieważ mocno sterczały jej sutki , szybka jazda cabrioletem i wiatr we włosach musiały na nią podziałać , ja sam szczerze mówiąc też bardzo się podnieciłem tą sytuacją bo jechałem sam nad jezioro z dziewczyną moich marzeń i jeszcze widok tych sutkow , moj przyjaciel tez nie pozostal na to wszystko objetny , Iza też to zauważyła i spytała się co to za płyty w schowku w drzwiach z mojej strony i wyciągnęła po nie ręke niby to przyadkiem zachaczająć najpierw ręką o mojego sterczącego członka a później kilka sekund ocierając się o niego ramieniem przez kilka sekund przebierajac w płytach , w końcu wzięła jedną z nich wrzuciła do zmieniarki i z błyskiem w oku tajemniczo uśmiechnęła się do mnie , ja udawałem że nic się takiego nie dzieje aby nie prowokować jakiejś sytuacji bo cały czas miałem na uwadze że kocham Eve . Po chwili dojechaliśmy na miejsce wzięlismy rzeczy i poszliśmy szukać domku moich rodziców , była to przytulna chatka z dwoma pokojami , jeden był pokojem dziennyma drugi sypialnią z jednym łózkiem ale nie uważałem to za problem bo nie mieliśmy tu nocować , zgodnie stwierdziliśmy że nie ma co czekać i idziemy na plaże , ja poszedłem jeszcze tylko napić się wody do kuchni i powiedziałem że możemy iść , ale ona sie nie odzywala , wszedlem do sypialni i to co zobaczyłem zaparło mi dech w piersiach , iza przebierała się w strój kąpielowy była odwrócona i mnie nie widziała , była jeszcze bez stanika i właśnie wciągała na siebie majtki widziałem jej cudowne jędrne okrąglutki zgrabne poślaki no cudne poprostu , powiem tak kiedyś wyglądała wspaniale ale teraz to ideał poprostu kwitnąca kobieta , nie chcąc wyjść na podglądacza wymownie zachrypnąłem a ona się odwróciła i jak to ona bez skrępowania z nagimi piersiami ktorych nawet nie starała się jakoś zasłonić powiedziała:<br />
- O . nie wiedziałam że tutaj jesteś poczekaj ubiorę tylko stanik i możemy iść się kąpać łukaszek .<br />
odparłem:<br />
- Sory nie wiedziałem że się przebierasz i dodałem : jasne ubierz reszte , a ja poczekam na zewnątrz .<br />
Stałem na zewnątrz a ona wyszła w swoim bikini które więcej odsłaniało niż zasłaniało .<br />
Objęła mnie ręką chwyciła za tyłek , ja spojrzałem na nią z lekkim zdziwieniem , a ona na toprzygryzając warge powiedziała : No co przecież jesteśmy przyjaciółmi , a ja nie robie nic złego , i zresztą szkoda żeby tylko eve mogła ściskać taki tyłek .<br />
Doszliśmy na plaże , rozłożylismy ręczniki i położyliśmy sie na nich łapiąc promienie słońca , iza po chwili wyciągnęła olejek i zaczęła smarować nim swoje ciało zaczeła od twarzy , pózniej ramiona i doszła do piersi delikatnymi okrągłymi ruchami w bardzo ostentacyjny sposób je sobie smarowała dbając o to żeby całe były dobrze nasmarowane i włożyła rączke pod stanik i troche smarowała i troche ściskała swoją pierś to samo po chwili zrobiła z drugą , następnie nasmarowała brzuszek i doszła do wewnętrznej strony ud i zauważyłem że jeden paluszek uciekł jej do środka majtek i jednocześnie masowała nim swoją cipkę nie dając innym plażowiczom nic po sobie poznać tylko ja to widziałem bo leżałem obok ona udawała że robi to niby dyskretnie i ja tego nie widze ale miała świadomość że się na nią patrze , po tym dokończyła resztę czyli nogi i podała mi olejek mówiąc abym nasamrował jej plecy bo sama dobrze tego nie zrobi , miałem opory bo naprawde chciałem być wierny mojej Eve i powiedziałem jej o tym ale ona znowu powołała się na to samo że nic nieprzyzwoitego nie robimy , a ja po namyśle śię na to zgodziłem , nalałem sobie olejku na reke i rozsmarowywałem go jej na plecach a ona zaczeła się wygłupiać i stękać mówiąć:<br />
- oo łukaszek jest mi dobrze nie przestawaj aaah tak rób to oo tak .<br />
Ja się trochę zmieszałem ale samrowałem dalej zszedłem w okolice lędźwia i powiedziałem dobra skończone , niżej były juz tylko jej jej tyłeczek który zasłaniał tylko naprawde cienki czarny pasek który prawie ginął gdzieś między jej dwoma pośladkami . Ona odparła na to :<br />
- Prosze łukaszek nasmaruj mi też tyłeczek nie krępuj sie , ja sama przecież tego nie zrobie , a nie chce mieć go spalonego .<br />
Z zawstydzeniem zgodziłem się na to<br />
i zacząłem nieśmiało go smarować robiłem to delikatnie ale nieświadomie własnie to ją podnieciło i słyszałem jak cicho postekuje tym razem na serio , po chwili specjalnie ruszyła tyłeczkiem a moją ręka zjechała do jej rowku i pozniważ miałem ręke w olejku prześlizgnęła się ona wzdłuż niego , szybko ją wziąłem ona się przewróciła na plecy powiedziała z szyderczym usmieszkiem dziękuję łukaszek i oznajmiła że teraz ona mnie nasamruje i nie chce słyszeć żadnych sprzeciwów , z grzeczności nie odmawiałem , widać było że robię na niej wrażenie jeśli mam siebie opisać to jestem wysokim facetem o czarnych włosach , podobno przystojny i z wysportowanym lekko umięśnionym ciałem o które dbam regularnie biegając , chodząc na siłownię i grając w kosza który jest moją pasją , smarowała mi moje ciało będąc zachwycona za każdym razem ady natrafiała na mój jakiś ój mięsień , za to mnie bardzo podniecił dotyk jej delikatnych dłoni i mój członek również nie pozostał na to obojętny i można bylo zauważyć wybrzuszenie na moich spodenkach , Iza też tego nie przeoczyła i niby nie wiedząc o tym usiadła okrakiem na tym wybrzuszeniu i powiedziała że w tej pozycji będzie jej się lepiej smarować , mój penis był dokładnie pod jej cipką dzieliły ich tylko materiał moich spodenek i jej majtek , a ona zaogniała sytuację często wiercąc się niby że niewygodnie siedzi , ta sytuacja mocno zadziałała na mnie i w głowie zaczeły kłębić mi się myśli na temat <a href="http://pornobaza.pl"><strong>sex</strong></a>u z nią , zamknąłem oczy i wyobraziłem sobie że jesteśmy na tej plaży sami i jesteśmy w tej samej pozycji z tą różnicą że nic nie mamy na sobie a ona patrzy mi głęboko w oczy i mnie ujeżdża , ale po chwili się ocknąłem uruchomiłem sumienie i powiedziałem sobie że przez ten upał mam głupie myśli i jedyną kobietą z którą chcę to robić jes Eve . Po chwili ona skończyła mnie smarować i powiedziała:<br />
- Chodźmy łukaszek wreszcie zrobić to po co tu przyjechaliśmy .<br />
Ja zamarłem , a ona po chwili tajemniczego milczenia z uśmiechem dodała:<br />
- Chodźmy się wykąpać .<br />
Ja zmieszany odparłem:<br />
- A no tak jasne , czas najwyższy .<br />
Zaproponowałem żebyśmy wypożyczyli rower wodny , bo chciałbym poskakać<br />
na główkę na środku jeziora bo tam gdzie jest pomost zauważyłem że jes za płytko , więc poszliśmy do wypożyczalni i wypłyneliśmy , po chwili płynięcia staneliśmy , ja zacząłem skakać do wody , podczas czwartego skoku wypłynąłem już bez spodenek ponieważ wbijając się do wody zleciały mi one i opadły na dno , a bylo tam zbyt głęboko abym po nie zanurkował , pomyślałem żeby wejść na rower wziąć recznik i się nim owinąć a Iza by niczego niezauważyła bo leżała na brzuchu i się opalała , ale przypomniałem sobie że zostawiliśmy je na plaży , nie chciałem żeby Iza widziała mnie nago więc powiedziałem jej aby ona sama popoedałowała do brzegu a ja będę się trzymał łódki i ciągnął się za nią . Iza połapał się chyba o co tak naprawde mi chodzi i się zgodziła ja złapałem się krawędzi roweru wodnego , a ona nagle powiedziała :<br />
- Czekaj , czekaj<br />
Włożyła ręke do wody i ogromnie mnie zaskoczyła bo złapała mnie za gołego penia potrząsła nim , wyciągnęła ręke z wody i oznajmiła:<br />
- Myślałam że to była rybka , ale się myliłam .<br />
Uśmiechnęła się i zaczelismy płynąć , Kiedy zbliżalismy się do brzegu powiedziałem żeby sama popłynęła oddać rower do wypożyczalni a pójdę wziąć ręczniki z plaży i spotkamy się w domku , ja odłączyłem się od niej jakieś sto metrów od brzegu , i popłynąłem w kierunku jakiejś małej plaży gdzie nikogo nie było i czmychnąłem niezauważony przez lasek do domku , tam ubrałem szorty<br />
pobiegłem szybko na plażę po ręczniki i wróciłem spowrotem bedąc tam przed Iza , po dwóch minutach zjawiła się ona i z uśmiechem powiedziała:<br />
- myślałam że wziąłeś tylko jedne szorty ze sobą , szkoda .<br />
Ja się zawstydziłem ale udawałem że nie wiem o co chodzi .<br />
Była już późna godzina i powiedziałem że czas już się zbierać spakowaliśym rzeczy i poszliśmy w stronę auta , kiedy doszliśym bardzo się zdziwiłem bo jedna opona była bez powietrza , podszedłem zobaczyć co się stało a koło niej było rozbite szkło którgo jak mi się zdawało prędzej tu nie było po chwili znalazłem miejsce z którego uciekało powietrze , i bardzo mnie ono zaciekawiło ponieważ dało się zauważyć że jest to równa cięta nożem dziura , domyśliłem się że Izie zależało na tym abyśmy zostali tu na noc i że też nie przyszła prosto do domku po oddadniu roweru wodnego . Ponieważ nie miałem zapasówki powiedziałem Izie że będziemy musieli tutaj przenocować , a ona tak jak się spodziewałem chętnie się na to zgodziła . Cofnęliśmy się do domku i w jednej chwili zorientowałem się że jedno łóżko jest jednak problemem , ale to nie był jeszcze czas na spanie więc odłożyłem ten problem na później , powiedziałem jej że ide do sklepu kupić coś do jedzenia i po jakieś piwka , po pięciu minutach wszedłem do domku i usłyszałem jakieś stękanie dobiegały z sypialni poszedłem zobaczyć tam co się dzieje i w ciągu dnia kolejny raz ujrzałem w intymnej sytuacji Ize tym razem będącą kompletnie nago i mało tego z paluszkami w cipce wijącą się na łóżku i pomrukującą moje imię widocznie dzisiejsze zdarzenia wywołały u niej ogromne napięcie <a href="http://pornowrota.pl"><strong>sex</strong></a>ualne które chciała rozładować , przyznam szczerze mnie że dzisiaj też to wszystko podnieciło , widziałem dosłownie wszystko bo była ona na wprost mnie ale z zamkniętymi oczami i mnie nie widziała , nie miałem pojęcia co zrobić nie chciałem jej zawstydzić albo sprokurować zdzarzeń do których nie chciałbym aby doszło ,<br />
więc wróciłem się przed doemk , ale tym razem wszedłem tak żeby było mnie słychać i wchodząc mocno trzasnąłem drzwiami i najpierw poszedłem do kuchni odłożyć zakupy aby dać jej czas na ubranie sie , po chwili wszedłem do sypialni i oznajmiłem że już jestem Iza kompletnie zamroczona i nieświadoma tego że widziałem całe show powiedziała żebym wygodnie usiadł a ona wyczaruje jakąś kolacje z tego co kupiłem . Wieczorem zjedliśmy kolacje i zaczęliśmy pić piwka i wspominać stare czasy po dłuższej rozmowie , oznajmiła mi że zawsze czekała na jakiś mój najmniejszy krok bo zawsze jej się strasznie podobałem , byłem zupełnie inny niż wszyscy chłopacy czyli wychowany , z szacunkiem dla dziewczyn , taki tajemniczy i przez to bardzo pociągający i chciała ze mną być , ja też jej powiedziałem co myślę , że jest moją niespełnioną młodzieńczą miłością i że kiedyś marzyłem o niej , ale uciąłem wszystko mówiąc że jestem teraz szczęśliwy z Eve i tak mi dobrze .<br />
Było już późno i trzeba było uzgodnić jak będziemy spać , powiedziałem jej że niech ona śpi w łóżku a ja przykryje się kocem i prześpie w fotelu , ona odparła na to że tak się nie wyśpie i nie ma mowy tym bardziej że ona jest tu gościem i czuła by się głupio , siłą rzeczy zgodziłem się żebysmy spali razem bo przecież nie pozwoliłbym aby to ona spała na fotelu . Więc położylismy się a Iza ściągnęła stanik i powiedziała że nie potrafi w nim spać i w domu też śpi topless , niec nie powiedziałem tylko odwróciłem się na bok żebyśmy się nie ocierali o siebie i próbowałem zasnąć , ale leżałem i nie mogłem konfrontowałem ze sobą tysiące myśli między innymi myslałem o Eve co u niej , jak się czuje , i myślałem o tym że obok mnie leży cudowna kobieta jaką jest Iza z nagimi piersiami , byłem też przekonany że ona śpi ale jednak tym razem Iza bardzo wyraźnie dając mi swoimi zdecydowanymi ruchami do zrozumienia że pragnie <a href="http://sexstrony.pl"><strong>sex</strong></a>u ze mną i że nie mam możliwości odmowy przylgnęła do moich pleców swoimi gołymi piersiami i jadąc ręką od góry po mojej klatce piersiowej w dół włożyła reke do moich szortów i zaczęła się bawić moimi jajkami masowała je i przebierała nimi w ręce a po chwili złapała za mojego penisa i zaczęła go masować robiąc ruchy ręką w górę i w dół a on nie był objętne na te pieszczoty i zaczął się powiększać aż po chwili masowała mi go będącego w całej okazałości , ja czułem się cudownie<br />
i o ile prędzej przez cały dzień jej się opierałem i robiłem wszystko aby do tego nie doszło tym razem nie miałem zamiaru teo przerywać bo uświadomiłem sobie i poczułem jak wspaniale jest gdy dziewczyna moich młodzieńczych marzeń robi mi dobrze , ona jakby mało było wszystkiego zaczęła jeszcze całować mój kark wtedy poprostu odpłynałem , odwróciłem głowę w jej stronę oznajmiłem tylko:<br />
- Zawsze marzyłem o tej sytuacji<br />
I nasze języki się splotły zaczeliśmy sie dziko i namiętnie calować a ona ciągle nie przestawała masować mi penisa , po chwili powiedziała żebym położył się na plecach na środku łóżka tak też zrobiłem a ona zaczęła muskać swoimi ustami moje i lizać moją brodę , później szyję , zjeżdżała coraz niżej dokładnie przejechała językiem po mojej klatce piersiowj schodząc w dół i dotarła do szortów ściągając je ze mnie zmysłowo swoimi zębami robiła to powoli i w pewnym momencie wyskoczył z nich mój dwudziestocentymetrowy sterczący penis i obił jej się o policzek , pociągneła szorty jeszcze troche i<br />
dalej jednym ruchem zdjęła je reką , byłem teraz kompletnie nagi ona wzięła go do ręki a i masowała a ustami zaczęła ssać jajeczka , brała je całe do buźki albo droczyła się ze mną delikatnie liżąc je języczkiem , po chwili wzięła się mojego członka do buzi i zaczęła od główki mocno ją ssając i ocierając językiem o niego , za chwile zaczęła robić ruchy głową w górę i w dół biorąc go całego nie zapominając o jajeczkach jednocześnie masując mi je to co ona robiło to było poprostu coś nieopisanego jeszcze żadne dziewczyna w życiu nie robiła mi takiej laski , robiła tak że trzymała go całego w buzi patrzyła mi prosto w oczy i była w takiej pozie z 10 sekund w tym czasie ssąc go z całych sił , długo tak nie mogłem wytrzymać bez czasu na to żeby jej uprzedzić że zaraz wystrzele , nagle trysnąłem całym swym ładunkiem wprost do jej ust , ona mimo to dalej mi go ssała sprawiajać mi neisamowity ból i przyjemność jednocześnie ale po chwili podniosła się i z usmiechem wszystko połknęłna , nie chcąc być jej dłużny powiedziałem aby teraz to ona się położyła , zbliżyłem się do jej piersi i zacząłem wookół jej sutka robić okręgi językiem doprowadzając ją tym do szału a kiedy nagle possałem jej sutek głośno jęknęła po wypieszczeniu w ten sposób obu piersi , zbliżyłem się głową do wnętrza jej ud i zacząłem lizać je w okolicach cipki taka zabawa również ją bardzo drażniła i była kompletnie rozpalona i jej majtezki zrobiły się mokre ja w pewnym momencie zaczałem lizać jej cipke przez majteczki co patrząc po jej reakcji bardzo jej się spodobało ale czekała tylko na to kiedy będę ją pieścił językiem bezpośrednio a nie przez materiał , więc nie kazałem jej dłużej czekać i jednym ruchem zerwałem z niej majteczki i jędnym posuwistym ruchem języke przejechałem wzdłuż jej cipki jakby na znak że zaraz dozna ogromnej rozkoszy i jeśli tak myślała to się nie myliła placami rozchyliłem jej płatki róży i językiem wodziłem po jej całej cipce po jej ścinakach i wkładałem go najgłepiej jka potrafiłem niejednokrotnie zachaczając nosem o jej guziczek co doprowadzało ją do szału i sprawiało że wylewał się z niej strumień soków , czułem jak jej cipka zaczyna pulsować i wiedziałem że zaraz dojdzie , długo nie musiałem czekać uniosła się do góry wygięła w pół i opadła mocno jęcząc , zanim ledwo otworzyła oczy i doszła do siebie ja już zbliżyłem mojego penisa do jej cipeczki i kilka razy przejechałem wzdłuż niej a po chwili mocno wsunałem w nią moje dwadzieścia centymetrów i zacząłem posuwać patrząc jak rytmicznie falują jej przeurocze piersi z czasem robiłem to coraz szybciej a ona coraz mocniej stekała , jej zachrypnięty głos potęgował całe wrażenie w pewnym momencie tak przyśpieszyłem że ona owinęła mnie swoimi nogami więc teraz miałem najlepszy dostęp do jej cipki i na dodatek jeszcze wbijała mi swoje paznokcie w plecy teraz już posuwałem ją na całego trwało to jeszcze kilka minut i zacząłem czuć skurcze jej cipki na moim penisie ja też czułem że długo nie wytrzymam ona poraz kolejny nagle wygiela sie w pol a ja w tym samym momencie wystrzeliłem ładunek gorącej spermy do jej cipki i oboje doszliśmy równo nadmiar spermy który się w niej nie mieścił spływał jej po udach , ja padłem wykończony obok i oboje nic nie mówilismy bo dochodzilismy do siebie , myślałem że Izka nie ma już na nic sił ale ona chciała mnie więcej , zaczęła znowu masować mi penisa a ten w moment znowu stanął ona wstała odwróciła się do mnie plecami i powoli nadziała się na mnie zaczęłą najpierw powoli unosić się i opadać a z czasem robiła to coraz szybciej a ja miałem przezd sobą wspaniały widok a konkretnie jej okrąglutki jędrny opalony tyłeczek , objałem rękoma jej oba pośladki i zacząłem mocno ściskać , ależ on był jędrny i aksamitny coś nie do opisania dało się wyczuć żę jak kremuje swoje ciało w domu to nie zapomina o żadnej części ciała , po chwili włożyłem palec wskazujący w jej tyłeczek kiedy ona poczuła niesamowitą przyjemność wywołaną faktem że mam obie dziurki zapełnione zaczeła mnie ujeżdzać na całego wspaniale pracowała na moim penisie , ale po chwili przestała podniosła się obróciła w moją strone i znowu nadziała na mojego przyjaciela z ta roznica ze bardzo namietnie mnie calowala ale jednoczesnie robiac to pracowala swoja cipeczka , cos wpsnialego , do tego czulem jak jej piersi rytmicznie uderzają o moją klatke piersiową po kilku minutach w tej pozycji czułem że nadchodzi kolejny orgazm i się niemyliłem czułem jak pulsacyjnie jej cipka zaciuska się na mnie i znowu doszlismy idealnie w tempo razem ja w nią wystrzeliłem resztki mojej spemrmy której nie miałem już za dużo po dwóch poprednich mega orgamzach a ona mocno jęknęła i opadła bez ruchu na mnie leżeliśmy chwile w takiej pozycji a mój członek cały czas był w środku niej , po chwili ona opadła na łóżko i była tak utentycznie wykończona że odrazu zasneła ja zresztą po chwili też , Rano gdy wstałem stanałem nad łózkiem i spojrzałem na nią jak słodko wygląda jak nagusieńka śpi , popatrzyłem tak przez chwile , i poszedłem do jednego z miejscowych aby pomógł mi wmienić opone w samochodzie , ogarnąłem temat i wróciłem do domku Izka już nie spał była w kuchni i jadła śniadanie kiedy wszedłem wstała pocałowała mnie i powiedziała &#8220;dziękuję ci łukaszku&#8221; w tym samym momencie zadzwoniła Eve odebralem a ona zaczeła od słów &#8221; Bardzo cię Kocham , strasznie tęsknie i nie mogę się doczekać kiedy wrócisz &#8221; później rozmawialiśmy o tym co u nas ja jej powiedziałem że jestem nad jeziorem na domku ze znajomymi z młodzieńczych lat a ona mi opowiedziała o tym jak wspaniale się sprawdza na tym stażu , powiedzialismy sobie że sie kochamy i się rozłączyłem , Iza po rozmowie objęła mnie rękoma za szyje , i powiedziała żebym został w Polsce i był z nią bo tej nocy było jej wspaniale ze mną , ja odparłem jej na to że mi było również wspaniale i był to prawdopodobnie mój najlepszy <a href="http://sexhub.pl"><strong>sex</strong></a> w życiu ale dla mnie najwazniejsze jest uczucie a kobieta która kocham jest teraz we francji , powiedziałem jej jeszcze że jest moją byłą miłością i że skonsumowaliśmy ją a teraz mam inną miłość i jest nią Eve , Iza z rozczarowaniem w głosie powiedziała że mnie rozumie , odparłem jeszcze że to ten <a href="http://sex-tapety.net.pl">sex</a> to był nasz pierwszy i ostatni ona na To że skoro to ma być ostatni raz to chce mnie jeszcze ten ostatni raz i nie dając mi czasu na namysł i na odpowiedź ściągnęła mi szorty i zaczęła ssać tak samo bosko jak to robiła wczoraj czyli dbając zarówno o jajeczka jak i o penisa liżąc na zmiane raz to raz to patrzyła mi głęboko w oczy i mocno go ssała tylko tym razem nie chciała abym wystrzelił tylko nagle przestała sama się szybko rozebrała i usiadła na balcie kuchennym , ja bez żadnych gierek jak to było wczoraj jednym ruchem wsunalem mojego penisa do środka ona objęła mnie rękoma położyła mi głowę na ramieniu a ja sunąłem ją najmocniej jak moge aby jej wynagrodzić wszystko i sprawić aby mnie zapamiętała robiłem to tak mocno że cały stół się trzęsł a szklanki które na nim był pospadały i się potłukły tym razem jęczała tak głośno że miałem wrażenie iż słyszy nas całe to miasteczko sunąłem ją tak mocno że mój penis wchodził w najgłębsze miejsca jej cipki trwało to jeszcze chwile i wystrzeliłem w nią znowu cały strumień goacej spermy a jej cipka ciągle na mnie pulsowała i po chwili ona też doszła głośno się wydarła i leżała na moim ramieniu to był kolejny wspaniały <a href="http://sexpanel.pl">sex</a> , chwilę później poszliśmy się jeszcze wykąpać do jeziora i ruszylisśy w droge powrotną , kiedy dojechaliśmy pod dom jeszcze czule się pocałowaliśmy i rozstaliśmy się praktycznie bez słów , resztę weekendu spędziłem z rodzicami a gdy się skończył ruszyłem w drogę powrotną do Francji mówiąc im że poznają Eve w Boże Narodzenie bo wtedy przyjedziemy , a o Izie i o tym co się wydarzyło tym bardziej nigdy nikomu nie wspomniałem ale bardzo miło to wspominam .</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dupy.sexiamatorki.pl/bardzo-bliska-znajoma/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>W drodze nad jeziorko</title>
		<link>http://dupy.sexiamatorki.pl/w-drodze-nad-jeziorko/</link>
		<comments>http://dupy.sexiamatorki.pl/w-drodze-nad-jeziorko/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 26 Feb 2010 20:05:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Opowiadania erotyczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dupy.sexiamatorki.pl/?p=255</guid>
		<description><![CDATA[To było dawno, lecz pamiętam do tej pory. Miałam wtedy siedemnaście lat, byłam sexowną blondynką o dużych piersiach i długich nogach. Cechowało mnie duże powodzenie wśród mężczyzn.
Pod koniec szkoły, z całą swoją klasą wybrałam się nad jezioro. Doskonale pamiętam, jak długo pakowałam się i przygotowywałam do tego wyjazdu. Kupiłam nawet obcisłe bikini, w którym nieźle [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>To było dawno, lecz pamiętam do tej pory. Miałam wtedy siedemnaście lat, byłam <a href="http://pornowrota.pl"><strong>sex</strong></a>owną blondynką o dużych piersiach i długich nogach. Cechowało mnie duże powodzenie wśród mężczyzn.<br />
Pod koniec szkoły, z całą swoją klasą wybrałam się nad jezioro. Doskonale pamiętam, jak długo pakowałam się i przygotowywałam do tego wyjazdu. Kupiłam nawet obcisłe bikini, w którym nieźle wyglądałam. Świetnie podkreślało krągłość moich cycuszków.<br />
Wreszcie nastał dzień wyjazdu. Będąc na parkingu uzmysłowiałam sobie, że moja walizka jest wypchana i duża, porównując do innych.<br />
- Po co ci taka duża waliza?- zapytała moja przyjaciółka Ulka &#8211; Przecież jedziemy tylko na 4 dni<br />
- No przesadziłam, ale co teraz mam zrobić?<br />
- Mam pomysł, ale nie wiem czy się na to zgodzisz.<br />
- No wal śmiało- Powiedziałam<br />
- Niedaleko znajduje się pralnia. Wystarczy, że zostawisz kilka ciuszków i powiesz, że odbierzesz za tydzień. Trzeba je trochę ubrudzić, bo chyba z czystymi nie chodzi się do pralni?<br />
- Dobra, ale chodźmy szybko bo nie zdążymy- Odparłam<br />
Przebiegłyśmy na przeciwną ulicę, weszłyśmy do budynku. Wyciągnęłam 2 ręczniki ( po co mi trzy, wystarczy jeden), trzy pary spodenek, spodnie, dwie pary japonek i różowe bikini (zostało mi tylko czerwone). Razem z koleżanką ubrudziłyśmy je troszeczkę i oddałyśmy. Moja walizka stała się lżejsza i mniejsza.<br />
Jednak ogromne było nasze zdziwienie, gdy na parkingu nie było nikogo.<br />
- O NIE, NIE, NIE, O KU**A ! Co my zrobimy!- panikowała Ulka<span id="more-255"></span><br />
- Nie wiem, to moja wina!<br />
- Nie zadręczaj się. Wiesz co mi przyszło do głowy? Pojedziemy stopem- Uśmiechnęła się<br />
- Dobry pomysł. Trochę niebezpieczny, ale co tam.<br />
Stanęłyśmy na poboczu ulicy. Czekałyśmy ponad pół godziny, lecz nikt się nie zatrzymywał.<br />
- Wydaje mi się, że tutaj jest złe miejsce. Przejdźmy się do autostrady. To tylko kilometr- zaproponowała Ulcia.<br />
Ruszyłyśmy w daleką drogę. Był gorąco, więc ściągnęłam bluzkę, zostawiając na sobie tylko podkoszulek, przez który widać było moje sutki.<br />
- Nie wiedziałam, że nie ubrałaś stanika. Masz piękne piersi- Powiedziała.<br />
Ten komplement wydawał się dziwny. Nigdy mi tak nie mówiła. Postanowiłam jej się odwdzieczyć.<br />
- Dzięki. Jednak wolałabym wyglądać jak ty, mieć płaski brzuch i być brunetką. Poza tym masz większe piersi ode mnie.<br />
- Wcale nie. Jak nie wierzysz, to możemy porównać.<br />
Odsłoniłam swoje cycuszki. Były opalone i sterczące. Jednak nie dorównywały Ulce. Miała ogromne, również opalone, lecz nie od słońca. Po prostu taka jej karnacja. Jej sutki miały ciemny kolor, były duże i podniecające. Zaczęłam je dotykać i masować. Myślałam, że robie głupio i na mnie warknie, ale ona mruczała. Jedną ręką zaczęłam schodzić niżej do c**ki. Była wilgotna. Masowałam łechtaczkę i wkładałam paluszek do piczki. Widziałam, że dochodzi. Zwiększyłam ruchy, włożyłam drugiego palca.<br />
- Podoba ci się? &#8211; Zapytałam<br />
- Tak, nie przestawaj&#8230;.<br />
Uklękłam i ściągnęłam jej spodenki i koronkowe stringi. Rozpoczęłam od lizania stwardniałych sutków. Schodziłam niżej, aż do ci**i. Zlizywałam soczki z dziurki, miały słodki smak. Ulka jęczała coraz głośniej. Włożyłam trzeci paluszek i wstrząsnął nią orgazm.<br />
- Iza&#8230; Ktoś stoi za tobą- powiedziała kruchym głosem<br />
Chciałam, żeby to byli mężczyźni. Odwróciłam się i moje życzenie się spełniło. Dwaj bruneci i jeden blondyn.<br />
- Ty!! dziwki!!- krzeknął jeden z brunetów<br />
Złapał mnie za włosy i rozpiął rozporek. Moim oczom ukazał się pokaźny kutas.<br />
- Liż szmato!<br />
Wsunął mi penisa do buzi. Zaczęłam ssać i pieścić językiem. Czułam jak rośnie w moich ustach. Wyciągnęłam go i lizałam koniuszek. Gorąca sperma wylądowała na moich cyckach i szyi. Ktoś zaczął macać moją pupę. Poczułam wbijającego kutasa do wąskiej <a href="http://mojacipka.pl">cipy</a>. Poczułam ból i rozkosz. Ruchy były szybkie.<br />
- Rżnij mnie! Zerżnij mnie jak sukę!!! -Błagałam<br />
Ruchy były coraz szybsze i głębsze. Nagle wyciągnął penisa i kazał mi zlizać. Wepchnął mi do gardła i się spuścił. Zlizałam pozostałości loda i niespodziewanie popchnęłam go. Upadł na trawę.<br />
- Co ty ku**o robisz!<br />
Przyszli dwaj pozostali faceci, ciągnąc Ulkę za włosy. Miała spermę na całym ciele. Musiała im lizać ku**sy. Blondyn wbił mi ch*ja do d*py i ostro rżnął. Ulka usiadła na kutasie leżącego bruneta i zaczęła szybko jeździć. Po chwili lizałyśmy się. Bardzo bolała mnie du*a, ale podobało mi się jak blondyn mnie ruchał. W pewnej chwili poczułam kolejnego ku**sa w mokrej szparce.<br />
- O TAK!! Szybciej! Rżnijcie mnie!! Jestem szmatą!!!<br />
Dostawałam kosmicznych orgazmów. Wreszcie spuścili się w moje dziurki. Nie zauważyłam nawet jak Ulka liże mi piersi, dostając orgazmy. Mężczyźni ubrali się i wręczyli nam 400 złotych. Na koniec powidzieli:<br />
- Podwieźć gdzieś Panie?<br />
Tak dotarłyśmy nad jezioro.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dupy.sexiamatorki.pl/w-drodze-nad-jeziorko/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pierwszy raz</title>
		<link>http://dupy.sexiamatorki.pl/pierwszy-raz/</link>
		<comments>http://dupy.sexiamatorki.pl/pierwszy-raz/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 08 Dec 2009 14:57:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Opowiadania erotyczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dupy.sexiamatorki.pl/?p=178</guid>
		<description><![CDATA[Miałam wówczas trzynaście lat i konczyłam ostatnią klase podstawówki. Zaczynałam wówczas stawiać pierwsze kroki w miłosnym abecadle, jednak spotkania z chłopcami mnie nie bawiły. Odmawiałam za każdym razem gdy któryś z moich kolegów zapraszał mnie na urodziny czy jakąś zabawe. Wolałam po prostu towarzystwo innych dziewczyn. Najbardziej lubiłam Asie. Może dlatego że miała podobny charakter, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Miałam wówczas trzynaście lat i konczyłam ostatnią klase podstawówki. Zaczynałam wówczas stawiać pierwsze kroki w miłosnym abecadle, jednak spotkania z chłopcami mnie nie bawiły. Odmawiałam za każdym razem gdy któryś z moich kolegów zapraszał mnie na urodziny czy jakąś zabawe. Wolałam po prostu towarzystwo innych dziewczyn. Najbardziej lubiłam Asie. Może dlatego że miała podobny charakter, była cicha, spokojna i nie lubiła chłopców. No i była bardzo ładna.<br />
Miała długie, kasztanowe włosy które falowały i błyszczały przy każdym ruchu jak morze. Co prawda wszyscy wokoło twierdzili że ja też jestem bardzo ładna, ale do Asi było mi daleko. Szczególnie nie lubiłam koloru swoich włosów. Były jasne jak miód jak mówiła moja mama i wszyscy chłopacy mówili że jestem głupia jak każda blondynka. Z Asią zaczełam sie bliżej przyjaźnić w piątej klasie. Czesto sie spotykałyśmy, razem wyjeżdżałyPmy na kolonie a podczas roku szkolnego czesto jedna nocowała u drugiej. Mieszkaliśmy w domkach jednorodzinnych wiec nasi rodzice nie mieli nic przeciwko. Podczas tych wspólnych nocy porównywałyPmy swą wiedze na Różne tematy. Najbardziej fascynujące były pogawedki o <a href="http://sex.gix.pl"><strong>sex</strong></a>ie. Podczas jednej z takich pogawedek odkryłyPmy co to jest masturbacja. Opowiadałam Asi co wyczytałam w jednej z gazet ojca, a ona włożyła sobie reke miedzy nogi i jecząc doprowadziła sie do pierwszego orgazmu. ObjaPniła mi potem co i jak i każda z nas pieściła sie sama. Później pieściłyPmy sie prawie zawsze gdy byłyPmy razem, jednak żadna z nas nie dotykała drugiej. Po prostu nie wiedziałyPmy że tak można. <span id="more-178"></span><br />
To zmieniło sie, gdy ona pewnego razu znalazła książke o <a href="http://pornobaza.pl"><strong>sex</strong></a>ie. WczytywałyPmy sie w nią z wielkim zaśałem masturbując sie za każdym razem. W koncu doszliśmy do miejsca gdzie opisana była miłość lesbijska. WczytywałyPmy sie z wielkim zaśałem w opisy pieszczot dwóch kobiet, jednak żadna z nas nie zaproponowała takich pieszczot drugiej. Na początku poprzestawałyPmy na masturbacji.<br />
Pewnej nocy, gdy byłyPmy u mnie, Asia pokazała książke w której opisane były Różne techniki <a href="http://sexstrony.pl">sex</a>u. Na początku były opisane pocałunki. Spytałam sie jej czy już kiedyś sie całowała. Gdy odpowiedziała że nie, ja powiedziałam że też nie. Czułam znajome swedzenie miedzy nogami, jednak tym razem opanowałam sie i zamiast włożyć tam sobie noge pochyliłam sie do Asi i tak jak piało w książce delikatnie musnełam jej wargi.<br />
Ona odskoczyła, jednak nie wydawała sie oburzona. zaproponowałam jej wiec że możemy popróbować pocałunków. Ona najpierw sie wahała, ale potem zgodziła. PochyliłyPmy sie ku sobie i nasze wargi spotkały sie. Przez pare pierwszych chwil, zanim nie nauczyłyPmy sie jak to robić troche przeszkadzały nam nosy, jednak później zaczeło być coraz przyjemniej. Tak jak wyczytałyPmy zaczełyśmy delikatnie muskać swoje wargi, później raz ja raz ona chwytała warge drugiej i delikatnie ją ssała. Po pewnym czasie ona wepchneła mi jezyk do ust. Na początku troche sie brzydziłam, jednak gdy ona musneła moje podniebienie poczułam jak rozkoszne gorąco rozchodzi sie miedzy mymi nogami.<br />
Czułam jak po nocną koszulą twardnieją mi sutki. Oderwałam sie wiec od ust Asi i szybkim ruchem zdjełam koszule. Jedną reką przytuliłam głowe APki do swojej a drugą zaczełam pieścić piersi. Gdy moje paluszki przebierały po sutkach czułam jak coraz wiecej wilgoci spływa po udach na pościel. W koncu nie wytrzymałam. Z jekiem siegnełam w dół i gdy tylko trafiłam na znajomy kształt cipki zaczełam gładzić rowek. O dziwo nie poczułam nic. Zobaczyłam za to jak oczy Asi rozszerzają sie zdumione a z jej ust wyrywa sie rozkoszny jek. Oderwałam reke ale ona szepneła Zrób mi tak jeszcze. Prosze. Zdziwiona ale mocno tym podniecona wsadziłam z powrotem reke miedzy jej nogi i lekko pocierałam rowek. Po paru chwilach poczułam jak jej łechtaczka sterczy jak skała a z cipki wypływa morze soków.<br />
Musnełam jej łechtaczke a Aśka krzykneła i opadła bezwładnie na łóżko. Mocno podniecona tą reakcją położyłam sie obok niej i znów zaczełam pieścić jej cipke. Wziełam też jej reke i wsadziłam miedzy swoje nogi. Ona zaczeła przebierać paluszkami po mej łechtaczce. Czułam narastającą rozkosz. Moimi nogami zaczynały wstrząsać znajome drgawki. Gwałtownie wpiłam sie w usta Asi. Ona zaczynała miedliae rekoma pościel, jej nogi bezwładnie miotały sie po całym łóżku. Położyłam sgłowe na jej piersiach i wziełam jeden z sutków do ust. W tym momencie Asia krzykneła rozpaczliwie i wyrzuciła biodra do góry. Jej nogi rozkopały pościel a rece wypreżyły sie.<br />
Wisiała przez chwile w powietrzu oparta tylko na stopach i głowie. Później opadła i wstrząsana skurczami rozkoszy rzucała sie po łóżku jak ryba wyjeta z wody. Ja widząc to siegnełam miedzy nogi i gwałtownie pocierałam łechtaczke. Chwile później przyszedł skurcz. Gorącą rozlało sie po całym moim ciele i poczułam rozkosz przewy?szającą wszystko co czułam kiedy robiłam to sobie sama. Zaszlochałam i zaśadłam sie w studnie rozkoszy. Gdy chwile później ocknełam sie leżałam obok Asi i obie drgałyPmy jeszcze, wstrząsane ostatnimi skurczami rozkoszy jaką sobie dałyPmy. Wtuliłam sie w jej błyszczące od potu ciało i usnełyPmy.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dupy.sexiamatorki.pl/pierwszy-raz/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Na tygrysiej skórze</title>
		<link>http://dupy.sexiamatorki.pl/na-tygrysiej-skorze/</link>
		<comments>http://dupy.sexiamatorki.pl/na-tygrysiej-skorze/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 08 Dec 2009 14:57:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Opowiadania erotyczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dupy.sexiamatorki.pl/?p=176</guid>
		<description><![CDATA[Ela jest moją najlepszą przyjaciółką, znany się od dzieciństwa. Razem przechodziłyśmy przez wiele etapów naszego życia. Razem przeżywałyśmy pierwsze niepowodzenia i sukcesy, pierwsze imprezy i randki. Omawiałyśmy to wszystko potem w zaciszu naszych pokoików. Któregoś jesiennego wieczoru spotkałyśmy się u mnie na poddaszu żeby sobie spokojnie poplotkować. Zaproponowałam wcześniej Ela, żeby została na noc. Rozmawiałyśmy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ela jest moją najlepszą przyjaciółką, znany się od dzieciństwa. Razem przechodziłyśmy przez wiele etapów naszego życia. Razem przeżywałyśmy pierwsze niepowodzenia i sukcesy, pierwsze imprezy i randki. Omawiałyśmy to wszystko potem w zaciszu naszych pokoików. Któregoś jesiennego wieczoru spotkałyśmy się u mnie na poddaszu żeby sobie spokojnie poplotkować. Zaproponowałam wcześniej Ela, żeby została na noc. Rozmawiałyśmy długo o różnych duperelach popijając czerwone wino. Zrobiło się już późno i postanowiłyśmy udać się na spoczynek. Pierwsza wzięłam prysznic i ubrana w krótki szlafroczek usiadłam na kanapie czekając na Elę. Po chwili moja przyjaciółka weszła do pokoju owinięta ręcznikiem z mokrymi włosami przyklejonymi do ramion.<br />
- Napijesz się jeszcze wina? – zapytała.<br />
- Chętnie – odparłam.<br />
Tak naprawdę to nie poruszyłyśmy tego wieczoru jednego tematu – chodziło o naszych chłopców. Tak się złożyło, że mój Damian od pół roku pracował w Londynie a Kamil Eli przebywał od kilku miesięcy w wojsku w Iraku. Usiadłyśmy obok siebie na kanapie podkurczając nogi z kieliszkami wytrawnego wina w rękach.<br />
- Masz jakieś wieści od Damiana ? – zapytała.<br />
- Niestety nie – stwierdziłam z żalem.<br />
- No to jedziemy na tym samym wózku – kontynuowała dziewczyna.<br />
- A jak sobie dajesz radę?&#8230;&#8230;&#8230;.. no wiesz &#8230;&#8230;&#8230; co mam na myśli – dociekała znowu znacząco się uśmiechając<span id="more-176"></span><br />
- Coraz ciężej znieś mi rozłąkę z moim ukochanym – odparłam.<br />
- Nie myślałaś o jakimś skoku w bok? – podjudzała mnie znowu – wiem, że Damian to twój pierwszy chłopak i masz pewne opory.<br />
- A wiesz, że miałam ostatnio okazję przespać się z bardzo przystojnym chłopakiem ale nie zrobiłam tego – po prostu mu odmówiłam.<br />
- A ja mam ostatnio niesamowitą ochotę na <a href="http://sexstrony.pl"><strong>sex</strong></a> – kontynuowała wątek – ale też mam opory przed zdradą mojego chłopca. Słuchaj –spojrzała mi prosto w oczy &#8211; czy <a href="http://sex.gix.pl"><strong>sex</strong></a> z dziewczyną byłby zdradą wobec naszych ukochanych czy tylko próbą zaspokojenia naszych żądz? – zapytała znienacka.<br />
Spojrzałam z lekkim niedowierzaniem na moją przyjaciółkę<br />
- Chyba nie myślisz o tym poważnie ? &#8211; zapytałam.<br />
- Dlaczego nie – odparła – zobacz, to przecież idealne rozwiązanie. Będziemy kochać się ze sobą myśląc o naszych chłopcach, nikt się o tym nie dowie i właściwie to nie będzie zdrada tylko jak powiedziałam zaspokojenie naszych potrzeb <a href="http://pornobaza.pl"><strong>sex</strong></a>ualnych. Iwona, mam propozycję – spróbujmy TO zrobić a jak nie będzie się nam podobało to po prostu przestaniemy i o wszystkim zapomnimy, ok.?<br />
Chwilę rozważałam propozycję mojej przyjaciółki, bijąc się z myślami. Na przemian uważałam to za głupi pomysł albo rzeczywiście za „idealne rozwiązanie”.<br />
- Nigdy nie kochałam się z inna kobietą – odparłam nieśmiało.<br />
- A ja tylko raz pocałowałam w usta Anię z III b, tę długonogą blondynkę – i na tym się skończyło – to całe moje doświadczenie z dziewczynami.<br />
To mówiąc Ela przybliżyła usta do moich warg i pocałowała mnie delikatnie. Te kilka chwil odmieniło mój pogląd na <a href="http://sexhub.pl"><strong>sex</strong></a>.<br />
- I jak pierwsze wrażenie ? – zapytała Ela<br />
- Fajne – odparłam – czując jak wzbiera we mnie pożądanie i robię się coraz bardziej wilgotna.<br />
Ela ponownie pocałowała mnie tym razem jednak mocniej i dłużej. Po chwili poczułam jak jej dłoń dotyka mojego uda, lekko je ściskając. Całowałyśmy się coraz namiętniej wpychając języki do ust. Ela miała większe doświadczenie jeżeli chodzi o kontakty intymne i to ona była stroną dominującą. Moja kochanka objęła mnie prawą ręką za szyję lewą zaś wsunęła pod szlafroczek pieszcząc stwardniałe sutki. Jej kolano wdzierało się brutalnie między moje nogi. Byłam bardzo podniecona i wcale już nie myślałam, że to „głupi pomysł”. Ela w tym czasie rozsupłała węzeł na pasku mojego szlafroczka i przybliżyła usta do moich piersi, delikatnie je całując i ssąc brodawki. Potem zaczęła zjeżdżać coraz niżej i niżej aż w końcu wpiła się w moją cipkę. Rozchyliła szeroko moje nogi lewą stopę opierając na oparciu kanapy prawą zaś na podłodze. Byłam w siódmym niebie, jęcząc coraz donośniej błagałam moja partnerkę aby nie przestawała.<br />
- Rozpuść włosy!! – usłyszałam jak przez mgłę – i trzymaj ręce nad głową!!<br />
Posłusznie wykonałam polecenie przyjaciółki czując jak nadciąga orgazm mojego życia. Jeszcze kilka pieszczot językiem w mojej szparce i zaczęłam szczytować krzycząc głośno:<br />
Elka !!!! – jesteś cudowna, boska, jedyna, błagam nie przestawaj!!!!!!!!!!<br />
Myślę, że na chwilę straciłam zmysły bo kiedy się ocknęłam Ela leżała na mnie zupełnie naga uśmiechając się i trzymając mnie w ramionach. Czułam na sobie wysportowane, jędrne ciało młodej kobiety, która doprowadziła mnie do szalonego orgazmu. Objęłam ją mocno w pasie całując jednocześnie w usta.<br />
-Dzięki, to było mocne wejście – zdołałam tylko wyszeptać<br />
-Iwcia, masz super orgazm, chyba słyszeli cię w promieniu kilometra – zaśmiała się Ela.<br />
-To dzięki tobie, najsłodsza – odparłam.<br />
-Chyba zasłużyłyśmy na następny kieliszek wina – powiedziała i wstała ze mnie.<br />
Miło było popatrzeć jak porusza się wolno, kręcąc lekko biodrami. Napełniła kieliszki i odwróciła się w moją stronę. Pierwszy raz mogłam ją zobaczyć zupełnie nagą w pełnej okazałości. Jakby wyczuwając moje myśli przystanęła na chwilę abym mogła nacieszyć oczy tym wspaniałym widokiem.<br />
- Wyglądasz jak leśna driada albo grecka bogini – pochwaliłam kochankę.<br />
- Dzięki Iwona, nasze zdrowie – to mówiąc wychyliła kieliszek do dna.<br />
Zdałam sobie sprawę, że teraz moja kolej zaspokoić przyjaciółkę. Postanowiłam zmienić trochę okoliczności i wtedy wzrok mój padł na skórę prawdziwego tygrysa, która leżała przy moim łóżku. Kochałam się kiedyś z Damianem na tej skórze i doznałam większej rozkoszy, kiedy sztywna sierść wbijała mi się w plecy i pupkę.<br />
- Połóż się na tygrysie, kotku – zaproponowałam – na plecach, z szeroko rozchylonymi udami.<br />
Ela zrobiła to o co ją poprosiłam. Klęknęłam przy jej nogach delikatnie masując lewą stopę. Następnie uniosłam ją w górę i przybliżyłam do moich ust. Zaczęłam całować ją i ssać palce. Powoli wspinałam się w górę pieszcząc łydkę i udo mojej kochanki. Dotarłam wreszcie do jej wąskiej cipeczki, która zaskoczyła mnie ilością soków jakie wypływały z jej wnętrza. Spojrzałam w górę jak Ela oblizuje spierzchnięte usta masując jednocześnie palcami swoje cudowne cycuszki. Była bardzo podniecona a ja zadowolona z siebie, że potrafię dogodzić przyjaciółce. Teraz zajęłam się drugą nogą dziewczyny zsuwając się coraz niżej i niżej aż do samych palców drugiej stopy. Powtórzyłam manewr z całowaniem i ssaniem palców po czym zbliżyłam usta ponownie do norki. Włożyłam dłonie pod pośladki partnerki delikatnie je rozchylając a następnie uniosłam pupę kilka centymetrów nad skórę tygrysa. Mogłam teraz swobodnie lizać jej cipkę i szparkę między pośladkami. Pomysł mój bardzo przypadł jej do gustu, oddech stał się krótki, urywany a z gardła dobiegały mnie raz po raz odgłosy świadczące o nadciągającej ekstazie. Orgazm Eli charakteryzuje się stekiem wyzwisk i bluźnierstw<br />
- Kurwa, nie przerywaj tego jebania !!!! – darła się dziewczyna – ściskając jednocześnie swoje piersi i wyginając ciało. Jeszcze, jeszcze, chcę więcej, pierdol mnie Iwona!!!!.<br />
Włożyłam jej dwa palce w cipkę kończąc jej orgazm ostatnimi skurczami macicy. Moja suczka leżała wpatrzona w sufit nie mogąc dojść do siebie. Położyłam się obok niej patrząc w te śliczne niebieskie oczy, które rozkochały niejednego mężczyznę. Byłam dumna z siebie, że uprawiałam <a href="http://tavern.pl"><strong>sex</strong></a> z tak atrakcyjną dziewczyną i obie doświadczyłyśmy czegoś zupełnie nowego, porywającego, ekscytującego. Ściągnęłam z łóżka koc i nakryłam nasze nagie, zaspokojone ciała. Ela zasypiała w moich ramionach mrucząc coś cichutko o spełnieniu. Twarda sierść tygrysa przyjemnie wbijała się w nasze ciała. Zadzwoniła moja komóra, nie budząc kochanki sięgnęłam do nocnej i zdjęłam aparat. Na wyświetlaczu widniało jedno słowo – Damian. Odrzuciłam połączenie. Mocniej przytuliłam się do Eli delikatnie całując ją w usta na dobranoc.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dupy.sexiamatorki.pl/na-tygrysiej-skorze/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Agnieszka S.</title>
		<link>http://dupy.sexiamatorki.pl/agnieszka-s/</link>
		<comments>http://dupy.sexiamatorki.pl/agnieszka-s/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 04 Nov 2009 12:36:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Opowiadania erotyczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dupy.sexiamatorki.pl/?p=174</guid>
		<description><![CDATA[Mam na imię Agnieszka i mam 18 lat. Jestem niewysoką, bo 166 cm szczupłą, niebieskooką blondynką. Mam długie proste włosy, malutkie piersi.. niestety… raczej nie odstają zbytnio. Podobam się chłopakom, ale żaden przede mną nie klęczy z podziwu. Podobam się głownie, dlatego że mam ładna figurę i mały wystający tyłek (to komplement, który słyszę najczęściej). [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mam na imię Agnieszka i mam 18 lat. Jestem niewysoką, bo 166 cm szczupłą, niebieskooką blondynką. Mam długie proste włosy, malutkie piersi.. niestety… raczej nie odstają zbytnio. Podobam się chłopakom, ale żaden przede mną nie klęczy z podziwu. Podobam się głownie, dlatego że mam ładna figurę i mały wystający tyłek (to komplement, który słyszę najczęściej). Wiem, że są tu same fantazje, ale ja opowiem wam coś, co mi się naprawdę przytrafiło.<br />
Wierzcie lub nie.. Jestem nieśmiała dziewczyną. Mam masę kompleksów. Ciężko mi uwierzyć w siebie. W rezultacie dużo przebywam na czacie, tam jest mi o wiele łatwiej poznawać nowych ludzi. Czat jest dla mnie azylem przed opiniami innych ludzi na temat mojego wyglądu i zachowania.<br />
Tam właśnie poznałam Huberta. Student ostatniego roku prawa, 25 lat… od razu zrobiło to na mnie wrażenie. Dla mnie sukcesem było by się dostać gdziekolwiek. Był pewny siebie, niegrzeczny, ironiczny, ale nie prostak.. jak większość facetów na tych czatach. No bo, co może być fajnego w pytaniu „co masz na sobie?” Albo „pokaż cipkę”…. ŻAL. Jeszcze gorsze są prośby o to czy „zobaczę kogoś kutaska” albo o sponsoring… ale nie o tym chciałam pisać. On składał długie, mądre zdania. Miał własne poglądy i umiał je przedstawić.. prawdę mówiąc, to w trakcie naszych rozmów… potem na gg,, jak dyskutowaliśmy, on potrafił tak mną zamotać, że spijałam literki, które pisał wierząc we wszystko. Myślę, że gdyby mi powiedział, że ziemia jest płaska… i uargumentował to, uwierzyłabym. <span id="more-174"></span>Pewnej nocy zaczęło się… weszliśmy na tematy <a href="http://pornobaza.pl"><strong>sex</strong></a>u. Tzn. on wszedł… ja byłam dziewicą jeszcze wtedy , więc miałam tylko podstawowe informacje na ten temat, przeżyć prawie żadnych. Ta jego pewność siebie, kontrowersyjne poglądy o tym, że to mężczyzna powinien bezwzględnie dominować w łóżku nad kobietą, przyciągały mnie do niego. Z drugiej jednak strony bałam się tego… i wykluczałam możliwość spotkania. Oczywiście nic z tego nie wyszło. Uległam i to na całej linii… Trochę się kłóciliśmy o szowinizm i feminizm, i tak w przypływie emocji, jak rozmowa popłynęła dalej, zgodziłam się na spotkanie. Co gorsze dalszy tok tej rozmowy sprawił, że wybraliśmy na miejsce spotkania jego mieszkanie a ja miałam mu pokazać się w stringach (wspominałam, że pupę mam ładna… zgubiła mnie próżność). Do dziś nie wiem, czemu się zgodziłam?? Pociągał mnie strasznie, był mądrzejszy, starszy, władczy… myślę, że miał nade mną taka przewagę, że wynik był z góry ustalony. Ale przecież uważam się za mądra.. trudno mnie zmusić jak się uprę. Nie myślcie o mnie źle… Pochodzę z dobrej rodziny. Rodzice nauczyli mnie jak się szanować. Dlatego przysięgłam sobie, że na randce pokaże tą pupę  w stringach… bo już obiecałam, może się pocałujemy i nic więcej. Zgodziłam się na proponowaną przez niego datę spotkania. Akurat miałam tego dnia zakończenie roku, więc cały dzień miałam wolny. Przyjechałam na jego dzielnice… znalazłam adres… bałam się jak cholera! Serce chyba biło mi tak, że mogłabym wywołać trzęsienie ziemi pod sobą… Nogi miałam jak z waty, Oddech galopował,  widać było po mnie większy stres  niż spodziewałam się mieć na maturze. Zadzwoniłam… mijały długie sekundy… bzyczenie domofonu… weszłam. Przywitał mnie w wejściu słodkim cmoknięciem w usta… ale takim raczej niewinnym co mnie zaskoczyło ale i uspokoiło. Był identyczny jak na zdjęciu, co też ukoiło część nerwów. Był niewysoki… cos koło 170 cm i raczej chudy. To, co było jego atutem to twarz… a szczególnie ciemne iskrzące się oczy.  Nie zapomnę ich nigdy. Żywe, pewne siebie, zuchwałe… patrzące prosto w moje raczej płochliwe oczy.. Nie pamiętam, żebym wytrzymała, choć jedno jego spojrzenie dłużej niż parę sekund. Chwilkę porozmawialiśmy, zupełnie nie pamiętam o czym… chyba powiedział mi, że ładnie wyglądam i że o wiele lepiej niż na zdjęciu… Złapałam się na tym, że słuchałam bardziej jego głosu niż treści.  Był tylko jeden problem. Byłam spocona po zakończeniu roku… wiecie… apel długi, dyrektorka ględząca coś od rzeczy… każdy to pamięta i przeklina . Wiedziałam, że tak będzie i zabrałam w siatce reklamowej ubranie na zmianę&#8230; zresztą mówiłam mu o tym, że możliwe że będę chciała się przebrać. Poprosiłam go czy mogłabym wziąć szybka kąpiel i się przebrać, bo przyszłam tu od razu po ceremonii. Był tak zuchwały, że chwile poprzekomarzaliśmy sie na temat tego czy mogę zamknąć drzwi na zamek… o dziwo ja wygrałam i zniknęłam w łazience. Zagroził, że jak się znudzi to i tak wejdzie… miałam nadzieje, że to żarty.<br />
Ukoiłam swoje nerwy w ciepłej wodzie. Zanurzyłam ciałko w bujnej pianie… która jednak z czasem znikła prawie całkiem. Leżałam tak z 5 minut.. wiem, że to nie ładnie tak w gościach, ale musiałam się chwile zrelaksować, żeby nie zrobić głupstwa. Ogarnął mnie błogi spokój… i wtedy stało się. Zamek zazgrzytał… przekręcił się w lewo… i drzwi się otworzyły. W drzwiach stał on… z bezczelnym uśmiechem… w rękach trzymał białe wino i dwa kieliszki. Gorączkowo szukałam ostatków piany… resztę zakryłam jak najszczelniej rękoma. W gardle ugrzęzły mi słowa&#8230; patrzyłam tylko spanikowana. On wszedł… zamknął drzwi, usiadł na toalecie obok wanny i spytał czy się napije? Jego wzrok nie błądził po moim ciele… utkwił na moich oczach. Co mnie dziwiło myślałam, że będzie szukał sposobności zobaczenia mnie nago. Nie odpowiedziałam na jego pytanie… on spokojnie, dalej patrząc mi w oczy, nalał wino. Chciałam, żeby wyszedł… byłam wściekła, że wszedł tak bez pytania… ale nie mogłam nic powiedzieć. Ta jego bezczelność była wkurzająca, ale zniewalała. Pierwszy raz wtedy byłam podniecona. Mówił na gg prawdę jak opowiadał o swojej władczości… „prawdziwy facet, jak chce kobiety to ją po prostu bierze a nie się jej pyta, co ona lubi”… mało już takich chłopaków. Nie chodzi tu o gwałt broń Boże…. tylko o pewność siebie i zdecydowanie, troszkę bezczelności w dobrym guście.<br />
Nalał mi wina i postawił kieliszek na brzegu wanny.. zaczęliśmy rozmawiać. Mówił, że się znudził samemu i że za długo czekał na spotkanie, żeby się powstrzymać przed wejściem tu. Słuchałam go zapatrzona. Piana zniknęła zupełnie.. moja jedna dłoń zakrywała strategiczne miejsce, druga ręka starałam się zakryć piersi… na szczęście mam małe, wiec mogłam to skutecznie zrobić. Reszta mojego ciała była dostępna dla jego zuchwałych oczu. Podszedł do mnie i namiętnie pocałował… Jejku!!!..ale miał zmysłowe usta. Umiał całować..był subtelny, czuły, romantyczny a jednak nie mogłam oderwać  moich ust od niego… czułam się zniewolona jego urokiem. Gdy przestaliśmy… powiedział, żebym ułożyła ręce wzdłuż ciała. Zszokował mnie… ale moje ręce, zupełnie jakbym była laleczka na sznurkach, opadły. Leżałam całkiem naga przed nim. Jego wzrok ślizgał się po moim ciele,  po moich piersiach, które częściowo pokrywała przezroczysta woda. Po naprężonych sutkach, płaskim brzuchu aż tam.. między uda. Było mi gorąco… nie widziałam czy to przez ciepłą wodę czy on mnie tak rozpalił? Wiedziałam jedno… zdobył mnie. Zbliżył się do wanny… wsunął zdecydowanie dłoń między moje nogi… drugą ręką złapał mnie za lewą pierś. To było najbardziej zuchwale i bezczelne zachowanie, jakie z życiu widziałam… ale nic z tym nie zrobiłam. Gdy już zapoznał się z moim ciałem kazał mi wyjść z wanny. Wziął mnie na ręce i zaniósł do sypialni. Całowaliśmy się namiętnie.. jego ręce były wszędzie… jego język ślizgał się po mojej szyi.. ssał moje sutki.. całował i kąsał mój brzuch. Wyginałam się w łuk z rozkoszy, moje jęki odbijały się od ścian sypialni. Nagle poczułam jego oddech na mojej cipce… drażnił mnie pocałunkami tuż kolo niej… drażnił mnie swoim oddechem… doprowadzał mnie do skraju wytrzymałości. Chciałam już go tam poczuć!!… pragnęłam tego!!. Oddałabym wszystko w zamian za to…. Wtedy wstał. Nie wiedziałam, co się stało? Przestraszyłam się, bo zupełnie nie wiedziałam, co się robi w takich chwilach. Kazał mi podejść do siebie… Na czworakach. Gdy chciałam unieść swoja głowę na poziom jego twarzy, powstrzymał mnie ręką. Wskazał  swój rozporek i powiedział, że mam dać mu rozkosz… że musze zasłużyć zanim on da ją mnie. Mój strach sięgnął zenitu… nigdy w życiu nie wzięłam męskiego penisa do ust. Raz w życiu… i to na krótko, miałam go w ręku. Najbardziej zaskoczyła mnie myśl, że go zawiodę… Myślałam, że będę się wstydzić… ale jego obecność działała tak kojąco. Rozpięłam guzik… rozporek… zsunęłam trochę spodnie wraz z bokserkami… przede mną prężył się jego członek. Wydawało mi się, że jest duży, ale wtedy jeszcze nie umiałam tego ocenić. Był troszkę śmiesznie wygięty w dół, ale naprawdę mi się podobał. Polizałam nieśmiało sam jego koniec… potem starałam się go całować po bokach. Nie sądziłam, że do tego dojdzie… ale nie umiałam powiedzieć mu nie. Wszystkie moje obietnice spaliły na panewce… Złapał mnie za podbródek… kazał otworzyć usta, chyba nienajlepiej to robiłam… Włożył mi go do ust… powiedział, żebym objęła go mocno wargami i żebym unikała zetknięcia z zębami. Trzymając moja głowę, wchodził w moje usta… na początku wolno namiętnie. Czułam jaki jest gorący… twardy jak skała… drgający… On zwiększał tempo… z trudem łapałam powietrze… ślina zbierała się w moim gardle… Jego członek zrobił się za duży. Zaczęłam się krztusić… Odruchowo położyłam mu ręce na udach, chcąc go troszkę odsunąć… ale on trzymał mnie w żelaznym uścisku.  Poddawałam się temu.. jego penis znikał w moich ustach… coraz bardziej… coraz szybciej. Mijały minuty.. w końcu wyjął go. Spojrzał mi w oczy i spytał czy mi się podoba??… kiwnęłam głowa… powiedział mi, że w łóżku musze być mu posłuszna i żebym nigdy nie mówiła „nie”. Znów kiwnęłam głową… tylko an tyle było mnie stać. W moim ciele szalało podniecenie, ciekawość, czułam zawstydzenie, zniewolenie… ale to jeszcze bardziej mnie podniecało. Znów zaczęliśmy się pieścić… tym razem on lizał mnie… na początku wolno z góry an dół między płatkami warg sromowych… potem, co raz szybciej i mocniej. Skupiał się na łechtaczce… jego język bawił się moim „guziczkiem” z lewa na prawą… robił kółka. Moje ciche westchnienia zamieniły się w głośne jęki… dłonie zacisnęły się na prześcieradle.. plecy wygięły się w łuk.. dostałam orgazmu!!! Wielkiego szalonego orgazmu. Świat mi zawirował przed oczyma.. mgła spowiła cały pokój… fala gorąca wybuchła i zalała mnie przelewając się od mojej cipki na cale ciało. Zęby zagryzły poduszkę… AHH!! Co za cudowne uczucie… Leżałam odrętwiała…. Wtedy poczułam, że kładzie się między moimi nogami. Ostatkiem sił go powstrzymałam. Wytłumaczyłam mu, że jestem dziewicą i że nie chce stracić jeszcze dziewictwa… Na jego twarzy wymalował się zawód.. zawiodłam go wiedziałam… Czy mnie będzie chciał jeszcze zobaczyć jeśli mu odmówię??- pomyślałam. Ale jeśli mu pozwolę, to wszystko, co wyznawałam pójdzie w zapomnienie. Zapadła krępująca cisza… on siedział na krawędzi łóżka… jego penis leżał nie drgając już, o połowę mniejszy. Powiedziałam, że zrobię dla niego wszystko… błagałam go, żeby zrobił ze mną wszystko! Ale, żeby dziewictwo jeszcze mi zostawił.. Nie chciałam go stracić na starcie. Na jego twarz wrócił uśmiech, znów taki słodko-bezczelny..ulżyło mi. Powiedział, że musze oddać mu zatem swoją druga dziurkę… W moich oczach pojawił się strach…. Ale skinęłam głową… bo wiedziałam że drugie „nie” zniechęciłoby go do mnie kompletnie. Bałam się tak strasznie, że będzie boleć… Bo czytałam o tym w Internecie.  On wyrwał mnie z tych przemyśleń, każąc mi klęknąć przed nim… po kilku sekundach znów miałam jego członka w ustach. Tym razem sama musiałam się poruszać… i chyba wypadło to dość niezdarnie, bo po chwili uniósł mnie i delikatnie, ale stanowczo pchnął na łóżko. Kazał mi położyć głowę na poduszkę i wypiąć mocno pupę… już po chwili spadł na nią pierwszy klaps… Nie spodziewałam się tego, więc jęknęłam… Dostałam razem 10 dość mocnych razy. Mój tyłek był chyba bardzo czerwony, bo palił mnie strasznie. Wytłumaczył mi, że to kara za słowo „nie”, które padło z moich ust… i że był to ostatni raz kiedy mogłam to powiedzieć. Leżałam tak wypięta podczas gdy on nawilżonym oliwka palcem przygotowywał mnie na mój „pierwszy raz”. Tylko, że stracić dziewictwo miałam nietypowo… chyba prawie żadna dziewczyna nie wybrała tej kolejności co ja&#8230; ale dla mnie dziewictwo, to prawdziwe, było bardzo ważne i chciałam oddać je z miłości. O pupie nie miałam żadnych wyższych przemyśleń. W ogóle nie przypuszczałam, że kiedyś będę się tak kochać.. stało się. Poczułam jak jego penis, z trudem, wsuwa mi się do pupy… poczułam duży ból… ale zacisnęłam zęby. Nie chciałam, żeby widział, że mnie boli. Schowałam głowę w poduszkę i czekałam aż przejdzie… On chyba się zorientował, bo wsuwał go wolniej. Poruszał nim teraz w przód i w tył. Czułam jak mnie rozrywa… To takie dziwne uczucie. Faceci myślą, że nas to też kręci, ale to uczucie, jakby Ci się chciało ciągle kupę. Przyspieszył… słyszałam jego stękanie i szybki oddech. Przelatywał mnie szybko.  W pokoju było słychać tylko jego jęki, plask pośladków odbijających się od niego oraz odgłosy klapsów. Czasami ja jęknęłam… nie wiem dlaczego. Ból ustąpił, ale to dziwne uczucie nie.. Spytał czy jest mi dobrze? Czy chce, żeby dalej mnie wypełniał? Skłamałam, że tak. Że jestem jego i może robić co chce. Pomimo tego dziwnego uczucia, moja cipka była mokra… podniecał mnie jego dotyk, te klapsy, wszystko było takie podniecające, pomieszane z bólem, ale takim, który nie paraliżował… takim do zniesienia. <a href="http://tavern.pl"><strong>Sex</strong></a> trwał długo… coraz mniej czułam, że mnie rozwala od środka… W pewnym momencie… ze mnie wyszedł. Zdziwiłam się… spojrzałam pytająco przez ramie.. On złapał mnie władczo za włosy i przyciągnął ku sobie… namiętnie pocałował.. aż mi nogi zadrżały i dreszcz przebiegł po plecach. Nasze języki przez chwile tańczyły ze sobą. Potem pociągnął mi głowę w dół… w stronę jego naprężonego penisa. Czułam bijący od niego zapach mojej <a href="http://sexiamatorki.pl">dupy</a>… co sprawiło, że momentalnie cofnęłam głowę. Ale jego uścisk z powrotem przysunął ją do członka. Moja twarz była teraz w odległości paru centymetrów od niego. Wiedziałam, co mam zrobić, ale nie mogłam się przemóc… to obrzydliwe przecież!!… Pomyślałam, że to pewnie sprawdzian posłuszeństwa.. że sprawdza czy naprawdę zrobię wszystko, nawet najgorsze rzeczy. Jakie będą konsekwencje jak znów odmówię- myślałam? Wolałam nie sprawdzać. Zamknęłam oczy i wzięłam go do ust… Był bardzo gorący..ale o dziwo,  nie smakował tym czego się obawiałam… Zabrałam się do pieszczenia go.. jego  znów wchodził tak głęboko, że odbierał mi powietrze i sprawiał, że się krztusiłam… w pewnym momencie usłyszałam jego jęk i o moje podniebienie uderzył strumień jego spermy. Ręce usztywniły moją głowę, uniemożliwiając mi cofnięcie jej. Nasienie spływało mi do gardła, pokryły cały język i prawie całe podniebienie… połykałam jak najszybciej mogłam, ale tego było tyle… Smak był dziwny… Raczej niezbyt dobry, ale można to przeżyć… Jak niedobry syrop… wyjął go z moich ust i pogłaskał po głowie ręką. Położyliśmy się na łóżku…<br />
 Podczas najbliższych 2 godzin, kochaliśmy się jeszcze dwa razy… za każdym razem w pupę… raz doszedł tam…  i raz znów w mojej buzi. Robiłam wszystko, co kazał… zmienialiśmy pozycje. Uczyłam się. W <a href="http://sexhub.pl"><strong>sex</strong></a>ie był taki doświadczony. Pomimo, że nie wszystko mi się podobało, czułam się przy nim tak wyjątkowo, że nie mogłam uwierzyć w to, co się dzieje… Potem wyszedł a ja położyłam się do łóżka chciałam marzyc o tym co się właśnie stało… ale zasnęłam…….. C.D.N</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dupy.sexiamatorki.pl/agnieszka-s/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nagroda za zdany egzamin</title>
		<link>http://dupy.sexiamatorki.pl/nagroda-za-zdany-egzamin/</link>
		<comments>http://dupy.sexiamatorki.pl/nagroda-za-zdany-egzamin/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 04 Nov 2009 12:36:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Opowiadania erotyczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dupy.sexiamatorki.pl/?p=172</guid>
		<description><![CDATA[Małe wyjaśnienie żeby wszystko było logiczne Adam(Tazo) jest chłopakiem Agnieszki(Agi), ja jestem ich przyjaciółką a Ela moją. W opowiadanku jest zapewne kilka albo kilkanaście błędów za co przepraszam i życzę miłego czytania oraz o ocenienie go
Gdy Adam zdał egzamin uznałyśmy z Aga ze należy mu sie solidna nagroda wiec umówiłyśmy sie ze aga wybierze dzień, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Małe wyjaśnienie żeby wszystko było logiczne Adam(Tazo) jest chłopakiem Agnieszki(Agi), ja jestem ich przyjaciółką a Ela moją. W opowiadanku jest zapewne kilka albo kilkanaście błędów za co przepraszam i życzę miłego czytania oraz o ocenienie go<br />
Gdy Adam zdał egzamin uznałyśmy z Aga ze należy mu sie solidna nagroda wiec umówiłyśmy sie ze aga wybierze dzień, który będzie mogła opuścić w szkole i w trójkę umówimy sie u mnie gdyż przed południem pusta chatę. Umowilśmy sie we wtorek tydzień po egzaminie. Adam był podejrzliwy, co do naszych zamiarów, ale my zapewniałyśmy go ze nic nie kombinujemy&#8230; lecz gdy wyszedł razem z aga rozłożyłyśmy w salnie łóżko postawiłyśmy wygodny fotel na przeciwko tak żeby siedząca tam osoba mogła dobrze widzieć, co sie dzieje na wyrku, gdy był w łazience zaczęłyśmy sie powoli rozbierać czekając, kiedy wkońcu przyjdzie i bardzo chciałyśmy zobaczyć jego mine wkoncu cala sytuacja tak nas podniecała ze zaczęłyśmy bez niego aga zaczęła powoli dotykać moich cycuszków a ja jej moje suteczki momentalnie zrobiły sie twarde jej powoli robiły, sie identyczne, co mnie strasznie podniecało zaczęłam je lizać i ssąc namiętnie w tym momencie przyszedł Adam spojrzał na nas i zapytał, co tu sie dzieje a my ze mamy ochotę sie pobawić i jak ma ochotę niech sobie usiądzie i popatrzy a jak będzie grzeczny to dostanie odpowiednia nagrodę.<br />
Usiadł wygodnie w fotelu a ja wróciłam do nabrzmiałych cycuszków agi jednego suteczka ssałam a drugiego pieściłam raczka w tym samym czasie aga swoja delikatna dłonią pieściła moja szyje i głaskała mnie po główce po chwili popchnęła mnie tak ze oparłam sie oparciu łóżka wtedy ona zaczęła pieścić powoli moje cycuszki na początku delikatnie i nieśmiało a później coraz mocniej ściskała moje twarde suteczki później lizała i ssała<span id="more-172"></span>, co jakiś czas delikatnie przygryzała czułam sie niesamowicie spojrzałam w pewnym momencie na Adama i zauważyłam ze jego spodnie sie w niektórych miejscach za małe chyba był równie nabuzowany, co my, gdy Aga pieściła moje piersi moja dłoń wędrowała po jej udzie i co jakiś czas muskała jeszcze zakryta muszelkę koronkowymi majteczkami, które były przemoknięte odsunęłam majteczki na bok i delikatnie przeciągnęłam po jej muszelce paluszkiem była taka cieplutka i mokra czułam jak jej łechtaczkę rośnie pod wpływem mojego dotyku pragnęłam już tylko zacząć lizać jej muszelkę wiec tym razem ja ją oparłam o oparcie na raczki rozłożyłam nóżki i popatrzyłam przez chwilkę na jej wygolona muszelkę tak ładnie wyglądała klęknęłam miedzy jej nóżkami i mój języczek zaczął powoli i niepewnie przesuwać się po niej w gore i w dół czułam jej smak nie spodziewałam się ze będzie mi tak smakować mój języczek coraz szybciej sie przesuwał, ale tez, co jakiś czas zwalniałam żeby sie troszkę podrażnić i w tym momencie zadzwonił dzwonek do drzwi tazo troszkę przerażony już spojrzał na mnie i zapytał czy sie kogoś spodziewam się ja sie uśmiechnęłam nie ubierając sie poszłam i otworzyłam drzwi przywitałam sie czule z gościem i zaprosiłam do środka nie wiedział, co sie dzieje jedynie aga uśmiechała sie diabelsko, ale gdy pytał, kto to nie chciała powiedzieć a my specjalnie zwlekaliśmy z wejściem do salonu przez chwilkę byłam pieszczona języczkiem i dostałam później od gościa soczystego buziaczka aż końcu uznaliśmy ze nie Będziemy już dużej kazać na siebie czekać i jego oczom ukazałam sie ja z&#8230;<br />
Ela na jego twarzy ukazał sie grymas zdziwienia chyba spodziewał się sie kogoś innego. Przedstawiłam Ele Agnieszce a później jemu, który uważnie sie jej przyglądał się jej kręcone włosy opadały na ramiona oczy błyszczały mini spódniczka odkrywalna nóżki zgrabne dekolt jędrne nie za duże cycuszki takie w sam raz do raczki patrzył na nią jeszcze przez chwilkę, po czym sie uśmiechnął poprosiłam ele żeby usiadła z nim czując jak moja cipeczka plonie z porządnie zresztą nie tylko moja aga czekała na mnie z niecierpliwością wróciłam na łóżko do niej mówiąc ze teraz Adam będzie miał towarzystwo w podglądaniu nas w tym momencie aga rozłożyła nóżki i spojrzała na mnie w taki sposób ze wiedziałam ze chce żebym wróciła do jej cipeczki klękał miedzy jej nóżkami i zaczęłam lizać języczkiem jej muszelkę i wkładając języczek do muszelki pojękiwała, co jakiś czas po chwili po moich nogach płynęły soki spojrzałam na Adama i Ela masowała sie po udzie a on tak jakby nie wiedział, co zrobić z ta istota, która siedzi na zagłówku koło niego jej raczka przesunęła sie do cycuszków i zaczęła je sama masować biedny Adam nie wiedział, na kogo ma patrzeć czy na dziwcze koło siebie czy na nas jak sie w najlepsze bawimy w pewnym momencie aga powiedziała ze nie wolno mu dotykać żądnej z nas ani siebie dopóki mu nie pozwoli to mu sie nie bardzo podobało się, bo jego tygrysek stal już twardy i spragniony spodnie zaczęły mu przeszkadzać, ale Ela była kochana i zlitowała sie nad nim i rozpięła mu je ściągnęła i siedział w majteczkach, które sie unosiły w górze wracając do nas mój języczek już nie tylko zajmował sie muszelka, ale również tyłeczkiem agi mój języczek wnikał w jej druga dziureczke ona zaciskają raczki na łóżku jelcza, czym głośniej jęczała tym bardziej moja muszelka ciekła włożyłam w nią paluszek później drugi moje paluszki przesuwały sie w jej muszelce coraz szybciej a mój języczek po tyłeczku spojrzałam bokiem na Adama i zauważyłam ze już nie ma na sobie majteczek Ela siedziała miedzy jego nogami i lizała czubeczek jego tygryska jej języczek krążył, co jakiś czas wokal niego pieściła jego główkę później brała do buzi (w tym czasie aga krzyczała przeżywając cudowny orgazm, który jej zapewniłam) jej czerwone usteczka przesuwały się po nim powoli na jego buzi było widać uśmieszek (tym razem aga odpoczywała a ja przyglądałam sie im) Ele brała go całego do buzi jak by miała go połknąć pieściła raczka jego jąderka a ja taka mokra i spragniona przyglądałam sie wszystkiemu aż w pewnym momencie zauważyłam ze aga tez im sie przygląda przysunęła sie do mnie i powiedział żebym sie położyła, bo chce sie odwdzięczyć się i przypomniała Adamowi ze nie wolno mu dotykać on wymruczał ze nie musi i tak mu cudnie lizała go wkoncu tak namiętnie jego jajeczka w tym czasie aga zaczęła pieścić moja muszelkę języczkiem czułam jak jej delikatny języczek przesuwał sie po mojej muszelce jak jej usteczka ssały moja łechtaczkę jej paluszki wślizgiwały sie w mój tyłeczek w tym czasie ela kończyła z tazem już mu mało brakowało z podniecenia prawie ze sie wił aż w pewnym momencie skończył na w jej buzi i troszeczkę na buzi w tym czasie aga poszła do Kuchni i przyniosła da ogóreczki położyła je na łóżeczku obok i dalej mnie lizała i ssała, ale teraz dołączyła sie do niej Ela, która pieściła moje cycuszki języczkiem robiła kuleczka drugiego ściskała zaczęłam powoli krzyczeć wtedy aga wzięła ogóreczka i włożyła go w moja muszelkę aż krzyknęłam z rozkoszy było mi tak dobrze tazo powoli odzyskiwał swoje siły ela nadal pieściła namiętnie moje cycuszki a aga zaproponowała jej żeby zrzuciła ciuszki to biedzie jej wygodnie ela posłusznie zrobiła to wtedy aga ułożyła ja na mnie tak by mogła pieścić moje piersi moja cipeczka, w której był ogóreczek była tuz pod Jej aga z lubością przesuwała jedna raczka ogóreczkiem języczkiem pieściła muszelkę Eli (taka obrotna sie zrobiła) po chwili, gdy z Eli muszelki już ciekły soki wzięła ogóreczka i włożyła jej go do muszelki tazo patrzył z takim zdziwieniem aga jedna raczka posuwała mnie ogóreczkiem a druga Ele razem z Ela jęczałyśmy głośno a tygrysek taza stal już na baczność prawie jednocześnie z ela doszłyśmy ela padła obok mnie aga jeszcze liznęła mnie po muszelce później ele i zapytała Adama jak mu sie podoba się przedstawienie, na co on ze bardzo wtedy szepnęła mi do uszka cos później eli przytkałyśmy momentalnie Wtedy aga powiedziała do Adama byłeś taki grzeczny wiec chodź tu do nas na łóżeczko on bez wahania przyszedł szybikiem krokiem położyłyśmy go na łóżku ela, która miała już z jego tygryskiem do czynienia zaczęła pieścić jego brodaweczki Aga pieściła jego jąderka języczkiem brała do buzi i ssała a ja miałam do dyspozycji jego tygryska ssałam go namiętnie czułam jak bardzo twardy jest później zamieniłyśmy sie z aga i ja miałam jego jąderka a ona tygryska, po którym jej usteczka śmigały w jedna i druga stornie ja lizała jego jąderka i zsunęłam sie niżej zaczęłam lizać jego tyłeczek mój języczek Wchodził w jego tyłeczek ela patrzyła z zazdrosna na to, co robimy wiec zaczęła masować jego jąderka raczka ja lizałam i wkładałam języczek w tyłeczek aga ssała jego tygryska to nie trwała zbyt długo jego podniecie sięgało zenitom aż wkońcu krzyknął ze dochodzi wtedy wszystkie trzy nastawiłyśmy cycuszki ażeby poczuć jego nektar na sobie aż wkoncu wybuchł pobrudził nas troszkę nawzajem wycierałyśmy ssie, gdyleżał padnięty wtedy spojrzałam na niego i powiedziałam ze to nie koniec niech zbiera siły bo czeka go jeszcze trochę pracy Ela chcąc sie odwdzięczyć się adze zaczęła ja liżąc wszystkie byłyśmy strasznie napalone na siebie i na Taza chyba najbardziej Ela lizała mokra muszelkę agi a ja patrzyłam na nie z taka lubością razem z tazem rozmawiając jak ślicznie wyglądają ela poprosiła żebym przyniosła jej z kuchni jeszcze jednego ogóreczka oczywiście odraz poleciłam i go przyniosłam dałam go a ela od razu włożyła go adze aga mruczała a my z tazem przyglądaliśmy się sie z bliska aż w pewnym momencie podeszłam do Eli i zaczęłam lizać jej tyłeczek i wkładać w niego paluszek tazo znowu robił sie twardy po chwili aga jęczała pod wpływem ogóreczka a ja wkładałam dwa paluszki w tyłeczek eli poprosiłam taza żeby mi pomógł tyle ze jego paluszek mieścił sie tylko jeden, ale z nawilżeniem z muszelki udało włożyć mu sie drugi w tym czasie ja go ssałam żeby zrobił sie bardzo twardy a aga wyginała sie cala i krzyczała w pewnym momencie powiedziałam no, na co czekasz kotek wejdź w jej tyłeczek spojrzał na agę, która jęczała na mnie a później zaczął powoli wchodzić w tyłeczek Eli wsuwał sie w niego i wysuwał Ela była tak nabuzowana ze nie miała siły pieścić dalej agi wiec przejęłam pałeczkę a raczej ogórka po chwili prezesowania nim włożyłam paluszek w tyłeczek agi wyjęłam obśliniłam dwa i wsunęłam po chwili wpadł mi do głowy bombowy pomysł wzięłam ogóreczka, który leżał i powoli zaczęłam go wkładać w jej dupeczke aga krzyczała i wiła sie a ja już operowałam dwoma ogóreczkami patrząc jak tazo powoli posuwa tyłeczek Eli aż zazdrosna byłam no, bo wkoncu Ela ma w sobie taza aga ogóreczki a ja no, ale cóż bywa i tak odbije to sobie pomyślałam i podpowiedziałam tazwi żeby wziął ogóreczka, który został i włożył go eli w cipeczkę zrobił to bez wahania, ale trudno mu było operować więc ela przejęła szybko ogóreczka Aga doszła w tryumfalny sposób wrzeszcząc, bo krzykiem tego nie można było nazwać, ale ja byłam uparta jeszcze przesuwałam ogóreczki na zmianie w niej aż jej wrzask zaczął mi przeszkadzać i uznałam ze dam jej chwilkę odpocząć padła taka zmęczona wiec byłam znowu wolna zaproponowałam tazowi żeby położył Ele bokiem i posuwał tak jej tyłeczek on ulęgły robił to obrazu wyjęłam ogóreczka z cipeczki eli i zaczęłam ja lizać po chwili z znienacka wsadziłam go spowrotem i zaczęłam przesuwać stosując sie do rytmu kokoteczka, któryuż prawie był gogotowy, abyojść teraz to elka wrzeszczała z rozkoszy tak ze zagłuszała jęk taza, który wyciągnął tygryska i skończył na pleckach boku i brzuszku eli w sumie nawet nie bardzo ja pobrudził.<br />
Elka padła a ja dorwałam sie do jego tygryska i zaczęłam go ssać on popatrzył taki zmęczony na mnie, ale nie ma tak ja tez chce nie ma tak łatwo po dłuższej chwili czułam jak robi sie twardy w mojej buzi spojrzałam na agę i zapytałam czy mogę po ujeżdżać go troszkę ona spojrzała i uznała ze dzisiaj wolno wszystko wiec tazo leżał już na łóżeczku a ja usiadłam na jego tygryska poczułam jak ciarki przechodzą przez cale moje ciało aga w tym czasie wycierała ele później przytuliły sie szeptały cos sobie, gdy ja brykałam po nim jak po koniu w pewnym momencie wstały aga powiedziała ze koniec spojrzałam na nią z mina cierpiętnicy kazała mi klęknąć i oprzeć sie zrobiłam to, bo w sumie, co mi zależy wtedy szepnęła cos do ucha, tazowi wsunęła sie miedzy moje raczki i zaczęła mnie lizać a tazo zaczął wkładać paluszki w mój tyłeczek w tym czasie ela lizała muszelkę agi tazo wszedł w mój tyłeczek aga włożyła we mnie ogóreczka a ela adze jęczałyśmy razem było nam tak dobrze czułam wkoncu jak tazo przesuwa sie we mnie jak wchodzi i wychodzi w drugiej spory ogóreczka, który przesuwał sie jak burza we mnie ela jedna ręką pieściła ogóreczkiem agę a w drogiej trzymała swojego ogóreczka, którego wkładała sobie było nam dobrze każde z nas było szczęśliwe i bliskie orgazmu chciałam żeby to trwało wiecznie, ale nic, co dobre nie trwa tyle poczułam jak nektar taza chlapie moje plecki słyszałam jak aga z ela krzyczą po chwilce wszyscy padliśmy zmęczeni na łóżko mmyśląc, cotak naprawdę sie stało po chwili udaliśmy sie do łazienki i w czwórkę weszliśmy do wanny oczywiście stojąc i mydląc sie opłukując woda cos cudownego posprzątaliśmy po sobie i umówiliśmy Sie ze powtórzymy to tylko tym razem wynajmiemy pokuj w hotelu z dżakuzi</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dupy.sexiamatorki.pl/nagroda-za-zdany-egzamin/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Masażyści i zabawki</title>
		<link>http://dupy.sexiamatorki.pl/masazysci-i-zabawki/</link>
		<comments>http://dupy.sexiamatorki.pl/masazysci-i-zabawki/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 28 Oct 2009 13:06:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Opowiadania erotyczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dupy.sexiamatorki.pl/?p=166</guid>
		<description><![CDATA[Od pewnego czasu chodziłam na masarze do Janka, po pewnym czasie było ich już trzech masażystów. Ale układ, jaki mi zaproponowali, nie do końca mi odpowiadał, wiec zarządziłam zmianę &#8220;dekoracji&#8221;. Ponieważ ja lubię tą pozycję &#8220;od tyłu&#8221; to powiedziałam Panom, że od następnego razu, najpierw jest ta pozycja, a dopiero później &#8220;wszystko inne&#8221;. Znowu moja [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od pewnego czasu chodziłam na masarze do Janka, po pewnym czasie było ich już trzech masażystów. Ale układ, jaki mi zaproponowali, nie do końca mi odpowiadał, wiec zarządziłam zmianę &#8220;dekoracji&#8221;. Ponieważ ja lubię tą pozycję &#8220;od tyłu&#8221; to powiedziałam Panom, że od następnego razu, najpierw jest ta pozycja, a dopiero później &#8220;wszystko inne&#8221;. Znowu moja wada, najpierw powiem, później pomyślę. Do tego słowa oni się później przyczepili i poniosłam konsekwencje.<br />
Tak tez się stało, gdy przychodzę, idę do wanny, po tym na stół &#8220;operacyjny&#8221;, a dopiero później do sypialni. Oni wchodzą we mnie jeden po drugim &#8220;ładując mnie, ile mogą&#8221;. Tę sztafetę bardzo lubię. Jest to dla mnie odlot niesamowity, przy pierwszym już łapię orgazm, a następni go jeszcze potęgują. Po tym powitaniu jest przerwa na moją kąpiel a następnie zaczyna się dalszy ciąg pieszczot, ale to już ich działalność.<br />
Od tego momentu moi masażyści też zmienili styl. Najpierw jestem pieszczona poprzez dotykanie, całowanie, masowanie, całowanie Cipki, lizanie Pupci. Gdy tak mnie już rozniecą zaczynamy zbliżenie w układzie jednoczesnym, to znaczy jeden z nich siada na krawędzi stołu, ja siadam Pupcią na nim, a dwaj pozostali wchodzą w moją Cipkę od przodu.<br />
W pierwszej chwili nie wiedziałam jak to ma wyglądać, ale gdy mi pokazali i zaczęłam nadziewać się na pałkę jednego z nich poczułam coś niesamowitego. Coś grubego wchodziło we mnie, wypełniając mnie wewnątrz całą i powodując, że tą pałkę czułam niesamowicie mocno. Po chwili razem z tym, na którym siedziałam lekko odchyliliśmy się do tyłu po to, aby dwaj pozostali mogli się do mnie zbliżyć. Jeden wziął jedną nogę, drugi drugą, podnieśli je do góry i na boki, tym sposobem mieli swobodne wejście w moja Cipkę.<span id="more-166"></span> No i wchodzili, tyle tylko, że nie było to takie łatwe, bo w przestrzeni brzuszka już znajdowała się jedna pałka. Toteż gdy wchodził we mnie od przodu myślałam, że oszaleję. Każde jego pchnięcie to było rozpieranie się i zdobywanie głębokości, aż w pewnym momencie ja już czułam opór, a on jeszcze napierał. Gdy miałam już obie pałki w sobie zaczynała się jazda, ten z przodu dociskał mnie, a ten z dołu odpowiadał.<br />
Po kilku ruchach moje podniecenie osiągało szczytów i zaczynałam krzyczeć w pełnym orgaźmie. Nie zdążyłam ochłonąć, a wchodził drugi, było już trochę łatwiej, bo Cipka się trochę rozluźniła, ale nie do końca i gdy kończąc zaczynał wlewać we mnie swój płyn namiętności, ja odlatywałam w przestrzeń całkowitego uniesienia.<br />
Tego się wręcz nie da opisać, jak poziom podniecenia powoduje mgłę na oczach, szum w uszach a z ust wydaje się jeden ciągły jęk zadowolenia.<br />
Gdy drugi skończył i się ze mnie wysunął, ja wysuwałam się z tego trzeciego, po czym obracałam się na brzuch i kładłam na stole, a on ponownie wchodził w moja Pupcię doładowując swój płyn namiętności. W Pupce też się takie ładowanie bardzo dobrze czuje. I tak to trwało przez pewien czas, pieszczoty pojedyńcze na przemian z pieszczotami jednoczesnymi.<br />
Aż w okresie przed Świętami Wielkanocnymi, po tym, jak ja &#8220;zaliczyłam&#8221; swoją pozycję od tyłu Panowie przypomnieli mi moje słowa, że po tym mogą zrobić &#8220;Wszystko inne&#8221;. Ja spojrzałam, ale rzeczywiście, coś takiego palnęłam, więc teraz musiałam być konsekwentna. Panowie zaprowadzili mnie do kuchni, tam ułożyli na brzuchu, na stole, rozsunęli na bok nóżki i zaczęli rozwiercać Pupę. Najpierw jeden swoim palcem w niej buszował, a ponieważ mają je długie, sięgał głęboko, co bardzo dobrze czułam, aż Pupa zrobiła się luźna, wtedy włączył się drugi i zaczął rozwiercać ją najpierw jednym, a później dwoma palcami. Mają oni łapy jak grabie, to te dwa palce dawały swoja szerokość i głębokość. Po odpowiednim jej rozciągnięciu, przyłożyli do niej obrane, gotowane jajko i delikatnie w nią zaczęli je wsuwać. Owszem, Pupcie była rozluźniona wcześniejszymi pieszczotami, ale nie do takiego stopnia, aby zmieściło się w niej jajko, tak mi się wydawało, tym nie mniej, przy moim pewnym zdziwieniu, weszło.<br />
Okazało się, że ich jest trzech, więc mam mieć wsunięte trzy jajka. Można powiedzieć, że drugie zmieściło się też bez większych problemów, ale trzecie czułam już bardzo mocno.<br />
Gdy Pupa zamknęła się poszliśmy wszyscy na górę do pokoju, gdzie nastąpiła prezentacja osiągniętego celu. Przy moim bardzo płaskim brzuszku wyraźnie zarysowana była wypukłość, ukazując określony stopień jego wypełnienia. To było bardzo podniecające dla moich partnerów, toteż zażyczyli sobie, abym odbyła pierwsze zbliżenie z Adamem na klasycznego &#8220;jeźdźca&#8221;. Rozłożyli koc na podłodze, Adam usiadł, podparł się rękoma z tyłu i wystawiał swoja pałkę. Siadając na nim miałam bardzo duże trudności, bo nie dość, że normalnie mam Cipkę małą, to jeszcze teraz przestrzeń brzuszka była wypełniona w Pupci tymi jajkami. Czułam, jak wsuwająca się pałka wręcz rozdziera mnie wewnątrz, napotykając na bardzo duży opór.<br />
Ale ręce kolegów sprawiły, że szybko &#8220;dobiłam&#8221;, pomogli mi wyprostować nogi do klasycznego siadu, spowodowało to jeszcze głębsze osadzenie mnie na Pałce Adama i wycie z bólu rozkoszy. Jednocześnie Marek i Janek stanęli obok podając mi swoje pałki na przemian do ust. Trzymałam jednego w jednej ręce a drugiego w drugiej ręce, natomiast Adam chwycił mnie za biodra i powolnymi ruchami sprawił, że dochodzenie do szczytu trwało odpowiednio długo, ale było wspaniałe.<br />
Skończyłam z Adamem, weszłam do łazienki umyć się. Głaszcząc się pod prysznicem z pewna satysfakcją przesuwałam rękę po dolnej części brzucha, gdzie siedziały te trzy jajka. Wyszłam w ręczniku, podszedł Marek dając mi znać, abym siadając na kocu obróciła się na kolana. Moja Cipka była już rozgrzana, to jednak nie oznaczało, że Markowi było łatwiej wejść we mnie. Przez chwilę przesuwał swoja pałkę po moim gniazdku, aż jednym, zdecydowanym ruchem wtargnął w jej wnętrze. Lekko się wyprostowałam, co wykorzystał Janek, chwycił mnie za włosy, przytrzymał głowę i wsunął mi swoja pałkę do ust. Na znak Marka obaj zaczęli ping &#8211; pong. To Janek w usta, to Marek mocno w Cipkę, aż podrywając biodra do góry. Kilka takich ruchów i odlot był oczywisty, mocno wyprężyłam się, gdy poczułam, jak Marek strzela we mnie spermą Ponownie mycie, wyszłam, Janek wskazuje mi, że mam położyć się na kocu, normalnie na plecach, po czym podłożył mi pod biodra drugi zrolowany koc. Tym sposobem moja Cipka była dosyć wysoko, umożliwiło to Jankowi mocne wejście we mnie. Każde jego pchniecie, to jakby przesuwanie któregoś z jajek w inne miejsce, co dawało jakieś dodatkowe bodźce. W pewnym momencie wręcz położył się na mnie, przede wszystkim dociskając mnie w dół, a ponieważ miałam podłożony sztywny i twardy koc, ten docisk był szczególnie mocny. Z przodu przyklęknęli Adam z Markiem, dali mi swoje pałki w ręce i tak jechaliśmy we troje do pełnego spełnienia. Jęczałam i krzyczałam na przemian, Janek wbijał się we mnie, mówiąc, że musi zrobić jajecznice, aż jajka ulokowane w Pupie polał majonezem w Cipce.<br />
Skończyliśmy, a ja znowu, nie zastanawiając się do końca, co mówię, podziękowałam, kolegów informując, że bardzo mi się podobało a &#8220;zdobyczy&#8221; tak łatwo im nie oddam, biorę z sobą.<br />
I o dziwo udało mi się umyć, ubrać i z prezentem świątecznym przyjść do domu, gdzie dopiero po kilku godzinach się go pozbyłam. Tak się zaczęła moja zabawa z &#8220;zabawkami&#8221; u masarzystów. Raz na jakiś czas moi panowie szykowali mi niespodziankę. Nie sposób zrelacjonować wszystkich. Jeszcze dwie.<br />
Pierwsza z Cipką. Po pewnym czasie moi Masażyści znowu zrobili mi ćwiczenia z &#8220;zabawką&#8221;. Ale tym razem padło na Cipkę. Znowu wylądowałam w kuchni na stole, położyli mnie na plecach, podciągnęli do góry nóżki i mając już zupełny dostęp do mojej Cipki, najpierw zaczęli ja pięknie pieścić. Jeden przez drugiego dorywali się do niej swoimi językami, próbując je włożyć jak najgłębiej. Oczywiście, taki stan nie mógł zbyt długo trwać i maja Cipka puściła soki namiętności, a ja odpłynęłam w pełnym orgaźmie. Gdy już złapałam w miarę normalny oddech poczułam, że zaczyna się jakieś &#8220;majstrowanie&#8221; przy mojej Cipce. Uniosłam głowę i oczy stanęły mi w słup. Jeden z nich trzymał w ręku słusznych rozmiarów świeczkę i w tym momencie wiedziałam, że jej wprowadzenie w moją Cipkę na pewno nie będzie takie proste.<br />
Ale okazało się, że ma coś w rodzaju gwintu, tak, że dociskając i obracając całą ją mi wkręcili. Gdy napierali na szyjkę miałam wrażenie, że za chwilę poczuje ją gdzieś pod brodą Skończyli wkręcanie, po czym związali mi nogi na wysokości kolan i kostek. Nie bardzo wiedziałam, po co to wszystko, ale za chwile się już wszystko się wyjaśniło. Ściśnięte nogi powodowały, że &#8220;bagaż&#8221; w Cipce czułam wyjątkowo mocno. Moi masażyści ułożyli na krawędzi stołu ręcznik, mnie na brzuchu, tak, że związane nogi zwisały do dołu, Ręce wyciągnęli do przodu, po czym Janek pierwszy zaczął się wciskać w tak wystawioną Pupę. Jego pała rozpychała się całą siła, a dłoń ułożona powyżej Pupy całość dociskała do stołu. Czułam jakiś obłędny ucisk wewnątrz, ale również czułam, jak mimo swojego wypełnienia, puszcza soki Cipka. Janek wykonał jeszcze kilka mocnych ruchów i poczułam, jak wypełnia mnie swoimi sokami. Po nim Adam i Marek zrobili to samo. Ten element złączenia nóg powodował, że dostęp do Pupy był przez cały czas ciasny. Jednocześnie tkwiąca w Cipce świeczka opierała się o stół, dając dodatkowy ucisk na jej wnętrze i efekt dopychania, co w całości dawało odpowiedni poziom podniecenia.<br />
Skończyli, odwrócili mnie na plecy, rozwiązali nogi, unieśli jo do góry i delikatnie wyjęli &#8220;bagaż&#8221; Cipki. O dziwo, wyszedł w miarę gładko. Umyłam się i tak się rozstaliśmy tego dnia.<br />
W drugim zdarzeniu użyty przedmiot trudno nazwać zabawką. Tak się złożyło, że nie przyszłam na dwa kolejne spotkania do moich masażystów. Gdy przyszłam po tej przerwie, niczego nie przeczuwając, rozebrałam się w łazience obok siłowni i chciałam wejść do wanny, tym bardziej, że była ona napełniona wodą.<br />
Ale tu pełne zaskoczenie. Adam chwycił mnie za rękę, pytając, dlaczego nie było mnie przez dwa spotkania. Spokojnie wyjaśniłam, że nie mogłam, na to odezwał się Marek &#8211; a telefonu to Ty nie używasz. Rzeczywiście, nie mogłam być, ale mogłam ich powiadomić, tego nie zrobiłam. Próbowałam wyjaśnić i przeprosić, na co Adam spokojnie powiedział, że aby mnie nauczyć poszanowania dla innych i ich czasu, dostanę lanie. Janek wyjął z za swoich placów, coś, co czasami widywałam w rękach dżokei poganiających konie na wyścigach. Pomyślałam, no cóż, dzisiaj taka &#8220;zabawka&#8221;. Próbując jeszcze wybrnąć z sytuacji sugerowałam, że może ja w innym terminie &#8220;odrobię&#8221; ten stracony czas, ale moi panowie stwierdzili, że nie mamy o czym dyskutować, i wskazując mi miejsce na podłodze, gdzie rozłożony był ręcznik, polecili położyć się na niej na brzuchu, poczym założyli mi na ręce kajdanki, a następnie obrócili na plecy, podeszli do mnie, Adam z jednej strony, Marek z drugiej strony, chwycili za nogi tuż powyżej stopy i zaczęli podciągać do góry, jednocześnie rozciągając je na boki.<br />
Praktycznie zawisłam w powietrzu, maksymalnie rozciągnięta na boki. Przy mojej wadze nie było to takie trudne i po chwili całe moje krocze już było odsłonięte. Ręce miałam spięte z tyłu i nie miałam żadnej możliwości obrony. Popatrzyłam na Janka błagalnym spojrzeniem, a on widząc je krótko skomentował &#8211; zasłużyłaś na karę, po czy trzymana w ręku przyłożył mi prosto po Cipce trzy razy.<br />
Nie wiem, czy kiedyś gdzieś trenował, ale trafił równo w sam rowek, obszedł mnie z drugiej strony, koledzy rozciągnęli pośladki i dostałam znowu trzy razy, tym razem dostało się trochę mocniej Pupci, po czym opuścili mnie na podłogę, a Janek mi wytłumaczył &#8211; jest nas trzech, dwie nieobecności, w sumie sześc. Teraz możesz wejść do wanny. Niech on nie będzie taki mądry, do sześciu ja też umiem liczyć, spłakana, bo przecież mnie mocno bolało, weszłam do wanny. Siedziałam w niej długą chwilę, Adam podał mi szklankę z sokiem informując jednocześnie &#8211; czekamy na Ciebie na górze. Wypiłam całą szklankę, jak to się mówi, jednym duszkiem, tyle tylko, że był to sok z wkładką, wyszłam z wanny, lekko się wytarłam i poszłam na górę. Idąc już czułam, że mi lekko szumi w głowie i że mam Cipkę nieźle podpuchniętą, ale sama też byłam ciekawa, jak to będzie.<br />
Weszłam do sypialni, a moi masażyści byli chyba również po małym drinku, bo bardzo weseli sympatycznie przywitali mnie, mówiąc, że mają chęć się ze mną pieścić. Popatrzyłam na nich, uśmiechnęłam się i stwierdziłam &#8211; nie ma sprawy, ja też, jak zwykle weszłam na łóżko, lekko poprawiłam nogi i wypięłam się w pozycji od tylu.<br />
Pierwszy był Janek, swoją pałką przeciągnął wzdłuż szparki, a ja zawyłam z bólu, szparka bolała mnie niesamowicie, ale on na to nie zważał, zrobił drugi ruch, a po trzecim był już w środku. Ból przenikał mnie, jak to się mówi, do kości, ale jednocześnie Cipka zaczęła puszczać soki i zaczęło był nieźle. Co mnie pchnął, to urażał wargi, ale za to szyjka odbijała podnieceniem. Na pewno mocno krzyczałam, ale nie był to krzyk spowodowany bólem, był to krzyk powodowany podnieceniem i bólem. Nie tylko krzyk, ale wręcz wycie rozpoczęło się, kiedy zaczął pęcznieć przed szczytowaniem. Wygięłam się mocniej w jego kierunku, aby mógł głębiej i mocniej we nie wejść i tak odjechaliśmy w krainę niewyobrażalnego błogiego stanu rozkoszy.<br />
Leżałam długą chwilę, zanim mogłam wstać, dostałam następna szklankę soku, też podrobioną, wstałam i poszłam się umyć. Wróciłam, czekał na mnie Marek układając na łóżku poduszkę Już wiedziałam, jaka to pozycja, położyłam się na wznak, podgięłam nogi, dając mu możliwość swobodnego wejścia. Sytuacja w pewnym sensie się powtórzyła. każde jego pchnięcie, to było oparcie się o moje opuchnięte wargi, ale każde pchnięcie, to była zanurzenie się w otchłani namiętności. I nie wiem, co bardziej czułam, czy ból urażanych warg, czy rozkosz namiętności, jedno jest pewne, wyrzuciłam ręce do góry, wypięłam brzuch do góry, aby biodra bardziej naparły na jego podbrzusze, z którego wychodziła pałka i aby była ona we mnie jak najgłębiej. Na efekt nie trzeba było długo czekać i po chwili odlatywaliśmy w pełnym upojeniu. Wyszłam z łazienki, a Adam czekał na mnie, siedząc na stołku plecami oparty o stół. Wziął mnie za rękę i pokazał, że mam usiąść na jego udach, miedzy którymi już wystawała jego pałka. Usiadłam, chwyciłam go za szyję, aby móc się unieść, on chwycił mnie za pośladki, podciągnął nad swoją pałkę i swobodnie opuścił. Ja osuwając się pod ciężarem swojego ciała mocno wbijałam się na niego, czując cały czas ból urażanej szparki. Gdy już w miarę całkowicie osiadłam, chwycił za biodra, samemu lekko odchylił się i prężąc swoje biodra rozpoczął ze mną taniec upojenia.<br />
Skończyliśmy, a panowie stwierdzili, że na dzisiaj dosyć. Nawet nie protestowałam, umyłam się i poszłam do domu. Długo nie mogłam w nocy zasnąć, a następnego dnia nie mogłam zsunąć nóg. Ale ten ból Cipki był również bardzo podniecający. Z pracy zadzwoniłam do Janka, że chce się z nimi spotkać wieczorem, o dziewiątej. Pytał mnie kilka razy, czy na pewno, ja potwierdzałam, że na pewno. Tak też było, przyjechałam, weszłam na górę, rozebrałam się w sypialni, położyłam na łóżku, podsuwając złożony koc pod biodra, po czym poinformowałam ich, że maja mi rozciągnąć nogi do góry i na boki, tak jak wczoraj i wchodzić we mnie po kolei szybka sztafetą. Spojrzeli po sobie, a Adam stwierdził, jeśli sobie tego życzysz, po czym zaczęła się odjazdowa zabawa. Oczywiście, Cipka bolała niesamowicie, kiedy mocno przyklepywali się do niej, ale jednocześnie wytwarzała w sobie tyle soków namiętności, że rozkosz spełnienia przychodziła niebywale szybko i niebywale mocna.<br />
Gdy już było po wszystkim, umyłam się, ubrałam, po czym każdy z nich dostał ode mnie siarczystego namiętnego całusa i powiedziałam im, że nie mam nic przeciwko temu, aby czasami zabawić się taką zabawką jak wczoraj, ale w tym przypadku chce wiedzieć wcześniej, po czym wyszłam. Spotkaliśmy się w naszym stałym terminie i, pieściliśmy się, jakby nigdy nic się nie stało. Możecie wierzyć, możecie nie wierzyć, różnorodność &#8220;zabawek&#8221; jest nieograniczona i jeżeli będziecie chcieli, to wam mogę je zaprezentować. .<br />
I jeszcze jedno powiedzenie, którego uczyła mnie moja Babcia: Woda do mycia, wódka do picia, DZIEWCZYNA DO KOCHANIA, tylko trzeba wiedzieć, jak to robić. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dupy.sexiamatorki.pl/masazysci-i-zabawki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

