To było dawno, lecz pamiętam do tej pory. Miałam wtedy siedemnaście lat, byłam sexowną blondynką o dużych piersiach i długich nogach. Cechowało mnie duże powodzenie wśród mężczyzn.
Pod koniec szkoły, z całą swoją klasą wybrałam się nad jezioro. Doskonale pamiętam, jak długo pakowałam się i przygotowywałam do tego wyjazdu. Kupiłam nawet obcisłe bikini, w którym nieźle wyglądałam. Świetnie podkreślało krągłość moich cycuszków.
Wreszcie nastał dzień wyjazdu. Będąc na parkingu uzmysłowiałam sobie, że moja walizka jest wypchana i duża, porównując do innych.
- Po co ci taka duża waliza?- zapytała moja przyjaciółka Ulka – Przecież jedziemy tylko na 4 dni
- No przesadziłam, ale co teraz mam zrobić?
- Mam pomysł, ale nie wiem czy się na to zgodzisz.
- No wal śmiało- Powiedziałam
- Niedaleko znajduje się pralnia. Wystarczy, że zostawisz kilka ciuszków i powiesz, że odbierzesz za tydzień. Trzeba je trochę ubrudzić, bo chyba z czystymi nie chodzi się do pralni?
- Dobra, ale chodźmy szybko bo nie zdążymy- Odparłam
Przebiegłyśmy na przeciwną ulicę, weszłyśmy do budynku. Wyciągnęłam 2 ręczniki ( po co mi trzy, wystarczy jeden), trzy pary spodenek, spodnie, dwie pary japonek i różowe bikini (zostało mi tylko czerwone). Razem z koleżanką ubrudziłyśmy je troszeczkę i oddałyśmy. Moja walizka stała się lżejsza i mniejsza.
Jednak ogromne było nasze zdziwienie, gdy na parkingu nie było nikogo.
- O NIE, NIE, NIE, O KU**A ! Co my zrobimy!- panikowała Ulka Read the rest of this entry »
Miałam wówczas trzynaście lat i konczyłam ostatnią klase podstawówki. Zaczynałam wówczas stawiać pierwsze kroki w miłosnym abecadle, jednak spotkania z chłopcami mnie nie bawiły. Odmawiałam za każdym razem gdy któryś z moich kolegów zapraszał mnie na urodziny czy jakąś zabawe. Wolałam po prostu towarzystwo innych dziewczyn. Najbardziej lubiłam Asie. Może dlatego że miała podobny charakter, była cicha, spokojna i nie lubiła chłopców. No i była bardzo ładna.
Miała długie, kasztanowe włosy które falowały i błyszczały przy każdym ruchu jak morze. Co prawda wszyscy wokoło twierdzili że ja też jestem bardzo ładna, ale do Asi było mi daleko. Szczególnie nie lubiłam koloru swoich włosów. Były jasne jak miód jak mówiła moja mama i wszyscy chłopacy mówili że jestem głupia jak każda blondynka. Z Asią zaczełam sie bliżej przyjaźnić w piątej klasie. Czesto sie spotykałyśmy, razem wyjeżdżałyPmy na kolonie a podczas roku szkolnego czesto jedna nocowała u drugiej. Mieszkaliśmy w domkach jednorodzinnych wiec nasi rodzice nie mieli nic przeciwko. Podczas tych wspólnych nocy porównywałyPmy swą wiedze na Różne tematy. Najbardziej fascynujące były pogawedki o sexie. Podczas jednej z takich pogawedek odkryłyPmy co to jest masturbacja. Opowiadałam Asi co wyczytałam w jednej z gazet ojca, a ona włożyła sobie reke miedzy nogi i jecząc doprowadziła sie do pierwszego orgazmu. ObjaPniła mi potem co i jak i każda z nas pieściła sie sama. Później pieściłyPmy sie prawie zawsze gdy byłyPmy razem, jednak żadna z nas nie dotykała drugiej. Po prostu nie wiedziałyPmy że tak można. Read the rest of this entry »